Blogerka twierdzi, że W. Kruk skopiował jej pomysł. Internauci nie zostawiają na firmie suchej nitki

Popularna blogerka zarzuca koncernowi kopiowanie jej pomysłów
Popularna blogerka zarzuca koncernowi kopiowanie jej pomysłów Foto: screen z PicaPica.pl
Nie mam nic wspólnego z Picky Pica – zarzeka się autorka znanego bloga o nazwie Pica Pica. To pierwsze to nowa linia i sklep biżuteryjnego koncernu W.Kruk. Autorka bloga twierdzi, że zbyt podobne do jej przedsięwzięcia.


Pica pica po łacinie oznacza srokę, sprytnego ptaka uważanego za miłośnika świecidełek. Kilka lat temu swojego bloga o biżuterii nazwała tak Agata Jankowiak. Zdobyła mocną pozycję w środowisku, jej czytelniczki również zaczęły nazywać się „srokami”.


Wszystko szło dobrze do momentu, gdy duża marka jubilerska W. Kruk nie uruchomiła swojej nowej linii produktowej i sklepu internetowego. Swoje klientki nazywa "srokami", sklep działa pod nazwą Picky Pica.

Jankowiak pisze na swoim blogu, że dostaje gratulacje od znajomych za rozpoczęcie współpracy z W. Kruk. Ale żadnej nie rozpoczynała – w dość ostrych słowach komentuje więc posunięcie producenta biżuterii. Twierdzi, że nazwa i pomysł są wprost ściągnięte z jej bloga, podobnie jak strona wizualna przedsięwzięcia.


– Nie dość, że to mało kreatywne, to jeszcze cholernie smutne, że tak duża firma zawłaszczyła sobie to, na co pracowałyśmy tyle czasu i w co włożyłyśmy tak dużo pracy. Zresztą, ogromnej pracy na stworzenie unikatowego stylu, zdobycie wiernych czytelniczek, uznania w branży w Polsce i na świecie – własną pracą, umiejętnościami – bez takich nakładów finansowych, którymi dysponują duże firmy! – pisze Agata Jankowiak.


Co na to W.Kruk?
Przede wszystkim możemy polegać na szablonie, jaki przedstawiciele marki wklejają pod każdym niemal postem na facebookowym profilu Biżuteria Picky Pica. Jest on dość oszczędny w wyrazie i brzmi mniej więcej tak: "Tworzymy biżuterię - nie prowadzimy bloga jubilerskiego. Zapoznaj się z naszą ofertą, a przekonasz się, że nikogo i niczego nie kopiujemy."

Dalszy ciąg smutnej historii W.KRUK... Po wrogim przejęciu brandu i wyrzuceniu z własnej marki całej rodziny KRUKÓW...

Opublikowany przez Chris Kwacz Czwartek, 6 grudnia 2018
Wiele komentujących osób jest jednak innego zdania. Administratorzy profilu Picky Pica zaczęli więc pisać w odpowiedzi, że są w kontakcie z przedstawicielkami bloga PICA PICA i omówią z nimi wszelkie wątpliwości.

– Jesteśmy w kontakcie z przedstawicielkami bloga PICA PICA, którym zaproponowaliśmy spotkanie w celu omówienia sytuacji. Picky Pica jest marką biżuteryjną, a Pica Pica jest blogiem o rynku jubilerskim. Picky Pica istnieje od dwóch lat i oferuje modną biżuterię dla wybrednych kobiet, które kochają błyskotki. Od roku prowadzimy sklepy w galeriach handlowych, w tym roku ruszył sklep internetowy. Picky Pica zajmuje się wyłącznie sprzedażą biżuterii i nie prowadzi działalności konkurencyjnej do bloga PICA PICA – pisze w rozmowie z INNPoland.pl Joanna Andrzejewska, szefowa PR marki W.Kruk

Przypomnijmy, że niedawno Samsung musiał zapłacić karę blisko 2 mld zł za kopiowanie pomysłów Apple.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Igor IluninIgor Ilunin

Większość ludzi już jest przyzwyczajona do przyswajania danych i multimediów na wielu ekranach. Stąd oczekiwana, że samochody zapewnią podobne możliwości, są naturalne.

Piotr BuckiPiotr Bucki

Czasem na szkoleniach przeprowadzam pewien eksperyment. Proszę uczestników, żeby wskazali lewą i prawą stronę. Nic trudnego. Dla przeważającej większości. To jednak nie koniec eksperymentu.

Tomasz SwiebodaTomasz Swieboda

Polski rynek venture capital z roku na rok staje się coraz dojrzalszy i powoli zaczyna przypominać zachodnie ekosystemy. Tak w ostatnich dwóch latach wyglądała lokalna scena startupowa.