Wigilijna panika na amerykańskiej giełdzie. Przyczyną była... uspokajająca deklaracja

123rf.com/rawpixel/zdjęcie seryjne
Główny indeksy Wall Street gwałtowanie zanurkowały. Skrócona wigilijna sesja przyniosła spadki od 2 do niemal 3 proc. A wszystko to było efektem.... uspokajającej deklaracji sekretarza skarbu, który chciał zapewnić inwestorów, że największe banki w Stanach Zjednoczonych są stabilne finansowo.


Dow Jones IA stracił na zamknięciu 2,91 proc.Nieco mniej, bo 2,21 proc. zniżkował technologiczny indeks Nasdaq Composite, indeks szerokiego rynku spadł natomiast o 2,71 proc.

Nerwowa reakcja inwestorów to, jak pisze "Puls Biznesu", reakcja na wystąpienie sekretarza skarbu Stevena Mnuchina, który po rozmowach z bankami zapewnił, że mają one wystarczające środki finansowe do dalszego udzielania kredytów klientom indywidualnym i przedsiębiorcom.

Inwestorzy zrozumieli te słowa jednak nieco inaczej. Wyszli z założenia, że sama konieczność składania takich deklaracji jest najlepszym przykładem tego, że rynek finansowy jest w kryzysie.

Jedną z ofiar wyprzedaży stał się Apple. Spółka z Cupertino spadła z wyceną poniżej 700 mld dolarów po raz pierwszy od lutego 2017 roku. W maju ubiegłego roku pisaliśmy, że Apple stał się pierwszą amerykańską firmą, która przebiła psychologiczną barierę 800 mld dolarów kapitalizacji.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Magda StawskaMagda Stawska

Aby trwać trzeba przetrwać. Aby przetrwać trzeba działać. Człowiek od wieków poszukuje sposobów na bezpieczne trwanie.

Jarosław TrelaJarosław Trela

Ocieplenie klimatu staje się faktem, odczuwalne jest na masową skalę. Był to jeden z głównych powodów, dla którego założyłem Vertigo Green Energy.

Piotr BuckiPiotr Bucki

5 listopada 2016 roku portal BuzzFeed opublikował quiz. Do dziś zrobiło go ponad 5 milionów kobiet i kilkuset mężczyzn.