Kuriozalny incydent na CES: robot rozjechany przez autonomiczny samochód. Sprawa może mieć drugie dno

Wypadek z udziałem autonomicznej Tesli. Zdaniem części komentatorów to PRowa zagrywka
Wypadek z udziałem autonomicznej Tesli. Zdaniem części komentatorów to PRowa zagrywka fot. youtube.com
Autonomiczna Tesla zniszczyła autonomicznego robota, który prezentowany był na targach CES w Las Vegas. Stężenie ironii zawarte w tym zdaniu jest wysoce wymowne. Zwłaszcza, jeśli dodamy fakt, że ofiara to robot rosyjski. Jednak, zdaniem części komentatorów całość może być po prostu... reklamą robotów.

Humanoidalny robot, wart około 2 tys. dolarów był jedną z atrakcji targów CES w Las Vegas. Został przygotowany, wraz z kilkoma innymi modelami, przez rosyjską firmę Promobot jako element promocyjny. Roboty przechodziły na miejsce pokazu, kiedy jeden z nich zablokował się i zjechał na jezdnię. Tam został uderzony przez autonomiczną Teslę, przejeżdżającą w pobliżu. https://youtu.be/0s4nxcleVd0 Zgodnie z przepisami na pokładzie pojazdu znajdował się pasażer, który w razie problemów miał przejąć kontrolę nad samochodem. W tej chwili nie wiadomo, czemu tego nie zrobił. Robot najprawdopodobniej został zniszczony w stopniu uniemożliwiającym naprawę.

Daily Mail dotarł do kierowcy Tesli, który twierdzi, że stracił kontrolę nad pojazdem i zobaczył robota w ostatniej chwili. Jak mówi, było mu szczerze przykro z powodu robota.

Wypadek czy sposób na reklamę?
Zdaniem części komentatorów wypadek był tylko PRową zagrywką, która służyła tylko temu, by nazwa firmy pojawiła się w mediach. Ich zdaniem Tesla nie poruszała się autonomicznie, a jedynie była w trybie wspomagania, gdzie to kierowca jest odpowiedzialny za pojazd. W tej chwili trudno jednak powiedzieć, jak wyglądała sytuacja naprawdę.

Amerykańskie media skomentowały tę sprawę w raczej prześmiewczy sposób. – Jeśli boisz się, że roboty zniszczą naszą cywilizację, możesz przestać. Możliwe, że zostaną zniszczone przez autonomiczne samochody. Pytanie, co stanie się gdy autonomiczne samochody zdecydują się zbuntować... – pisze Emily Brown.


Autonomiczne samochody nie są tak bezpieczne, jak mogłoby się wydawać. W Stanach "mają one na koncie" kilka wypadków, w tym również śmiertelny. Pojazd firmy Uber śmiertelnie potrącił kobietę przechodzącą w niedozwolonym miejscu przez jezdnię. Na pokładzie znajdował się co prawda człowiek, jednak nie zdążył w czasie przejąć kontroli.

Kiedy zaś autonomiczna Tesla miała wypadek z ciężarówką, Elon Musk cieszył się, że kobieta w aucie złamała tylko kostkę, bo normalnie ludzie w takiej sytuacji giną. Jak podkreśla badająca sprawę policja, kobieta utrzymuje, że w chwili zderzenia aktywowany był tryb jazdy automatycznej, czyli tzw. autopilot.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Aaron Sorkin – amerykański dramaturg, scenarzysta, reżyser i producent filmowy i telewizyjny – przekonuje, że jeśli nie masz w swojej opowieści takich słów jak „ale”, „jednak”, „z wyjątkiem”, „poza”, „tymczasem”, to nie stworzysz dobrej historii. Jeśli nie masz właśnie takich słów funkcyjnych, to nie masz też dobrej narracji do swojej prezentacji.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.