Polska może odetchnąć z ulgą. Komisji Europejskiej udało się wynegocjować porozumienie w sprawie Nord Stream 2

Zdzisław Krasnodębski przekonywał, że na Polskę wywierano presję w trakcie negocjacji
Zdzisław Krasnodębski przekonywał, że na Polskę wywierano presję w trakcie negocjacji Marek Podmokły / Agencja Gazeta
W nocy z wtorku na środę przedstawiciele Komisji Europejskiej, Rady UE oraz Parlamentu Europejskiego porozumieli się w sprawie Nord Stream 2. Niemcy i Rosja nie będą mogły dogadać się ponad naszymi głowami - do wejścia w życie umowy w sprawie gazociągu potrzebna będzie zgoda Komisji Europejskiej.


O sukcesie poinformowała PAP. Większość odcinków gazociągu wynegocjowana ma zostać w międzynarodowej umowie. A tę będzie musiała zatwierdzić Komisja Europejska, która będzie reprezentować interes wszystkich unijnych państw. Jedynie odcinek leżący na wodach terytorialnych Niemiec będzie podlegał unijnemu prawu.


W trakcie 9-godzinnych negocjacji przedstawiciele Komisji Europejskiej zapewniali, że dzięki poprawce de facto KE będzie miała wpływ na wszystkie odcinki gazociągu.

Na osiągnięcie porozumienia było naprawdę mało czasu. Wiceszef PE Zdzisław Krasnodębski (PiS), który brał udział w negocjacjach w Strasburgu powiedział PAP, że jeśli to porozumienie nie zostanie zawarte we wtorek, to być może Rada UE wycofa się z tego stanowiska. - To oczywiście nie zostało powiedziane wprost, ale w czasie pracy wywierana była na nas pewna presja - powiedział Krasnodębski.


W projekcie biorą udział rosyjski Gazprom oraz pięć europejskich spółek energetycznych. Budowa ma się zakończyć jeszcze w tym roku. Jednak, jak komentują dla „Dziennika Gazety Prawnej” eksperci, może się okazać, że uruchomienie Nord Stream 2 nie będzie możliwe przed rokiem 2021.


Nord Stream zagrozi bezpieczeństwu Polski?
Premier Mateusz Morawiecki przekonywał, że Nord Stream 2 może zagrozić bezpieczeństwu energetycznemu w regionie. Z resztą nie tylko on, ponieważ już wcześniej temat ten był poruszany w rozmowach polsko-ukraińskich.

Prezydent Petro Poroszenko podczas spotkania z prezydentem Andrzejem Dudą mówił, że gazociąg ten stanowi „zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznego nie tylko Ukrainy, ale i Polski”. Z opinią tą zgodził się polski prezydent i dodał, że inwestycja ta może być zagrożeniem nie tylko dla Polski, ale całej Unii Europejskiej.

Jego ukończenie może oznaczać problemy w regionie, ponieważ doprowadzi do zmniejszenia tranzytu dotychczasowymi gazociągami. W najgorszej sytuacji może znaleźć się Ukraina, której budżet w dużej mierze zasilany jest przez opłaty tranzytowe. Nie bez znaczenia pozostanie też potencjalne zmniejszenie przesyłu przez gazociąg jamalski, który biegnie przez nasz kraj.

Dla Niemiec dostęp do gazu jest szczególnie ważny w kontekście całkowitej rezygnacji z węgla w energetyce. W ciągu czterech najbliższych lat zostaną wyłączone węglowe instalacje o mocy ponad 12 gigawatów. Ostatnia elektrownia zostanie wyłączona w 2038 roku.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Gdzie są podatki, tam zawsze będzie szara strefa. Tak wygląda "praca na czarno" w Polsce
0 0Podwójna jakość produktów w Europie potwierdzona. Ale to nie Polacy są gorszym sortem
0 0"Zielone kłamstwo" w Polsce. Tak próbują cię nabrać wielkie firmy
0 0Buty i piłki Adidasa polecą w kosmos. Chodzi o coś więcej niż trening dla astronautów
0 0Plan Szwedów: ZERO ofiar śmiertelnych na drogach. Oto czego możemy się od nich nauczyć
0 0Wyniki finansowe Ubera znów nisko pod kreską. Inwestorzy tracą cierpliwość

INNSPIRACJE

0 0Polak rozkręcił świetny biznes w USA. Zdradza, jak radzić sobie z porażką i brakiem motywacji
0 0W sukces tej Polki nikt nie wierzył. Uparła się i stworzyła rewolucyjny krem antysmogowy
0 0Ujawniają kulisy współpracy ze znaną siecią sklepów. Dziesiątki milionów długów i próby samobójcze
0 0Sapkowski przyznaje, że spór z CD Projektem go przerósł. "Pieniądze nic dla mnie nie znaczą"

STARTUPY

0 0Amerykańskim naukowcom się nie udało, a one to zrobiły. Tak powstały innowacyjne kosmetyki
0 0Start-up chce zasilać samochody wodą i alkoholem. Ale trochę się zapędzili