Już nie zamówisz Taxify. Największy konkurent Ubera w Polsce zmienia nazwę

Taxify zmienia nazwę na Bolt
Taxify zmienia nazwę na Bolt fot. materiały prasowe
Polacy nie będą korzystać już z usług Taxify. Jak donosi biuro prasowe firmy, aplikacja zmieni nazwę na Bolt. Dla użytkowników nie powinno zmienić się zbyt wiele - firma nie wspomina o zmianach polityki cenowej, która jest podstawą jej sukcesu.


– Bolt oznacza w języku angielskim piorun, co podkreśla również nasze przekonanie o tym, że przyszłość transportu będzie elektryczna – wyjaśnia Markus Villig, założyciel i CEO firmy Bolt cytowany w komunikacie prasowym.

– Nowa nazwa doskonale oddaje coraz szersze możliwości, jakie niesie ze sobą korzystanie z naszej platformy. Świadczy również o tym, że Bolt szybko rozwija się, nie tylko w Polsce, ale na całym świecie. Wprowadzona dziś zmiana nie będzie miała wpływu na użytkowanie aplikacji – mówi Alex Kartsel, Country Manager Bolt w Polsce, cytowany w komunikacie.

Osoby, które zainstalowały Taxify zobaczą nową nazwę i logo po aktualizacji aplikacji. W komunikacie prasowym nie mówi się niczego o zmianie cen w aplikacji. Padają za to słowa o planowanym rozwoju spółki. W planach jest możliwość zamówienia motoroweru, oraz platforma współdzielenia elektrycznych hulajnóg.


Uber czy Taxify?
Czym różni się powstała w 2013 roku aplikacja od produktu Travisa Kalanicka? Przede wszystkim większą możliwością wyboru – na Taxify można zamówić zarówno taksówkarza, jak i niezależnego przewoźnika. Jest również druga, duża zaleta.

W przeciwieństwie do Ubera, na Taxify nie ma mnożników opłat. Cała reszta jest bez zmian – zaznaczamy, skąd i dokąd chcemy się udać, wybieramy samochód dostosowany do naszego budżetu, a opłata jest bezgotówkowa. Wystarczy wpisać dane karty do aplikacji i gotowe.

W Polsce aplikacja jest dostępna od 2016 roku. W ciągu ostatnich 12 miesięcy nastąpił jej niezwykle dynamiczny rozwój – Taxify pojawiło się w 8 nowych lokalizacjach. Firma ponadto chwali się, że z jej usług mogą bez przeszkód korzystać osoby niepełnosprawne.

Wykorzystując wsparcie Didi Chuxing (chińskiego Ubera) i Daimlera, Taxify zaczął się rozpychać w naszym kraju. Opłata startowa – 2 zł, kilometr przejazdu za 60 gr – pisaliśmy w INNPoland w 2017 roku. Niedawno Estończycy odpalili natomiast 50 proc. zniżki, dzięki którym zapłacenie więcej niż kilkunastu złotych za przejazd po mieście stało się niemałą sztuką.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

  • ZOBACZ TAKŻE:
  • Uber
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Unia Europejska zgodnie ustanowiła ramy umożliwiające karanie za dokonanie cyberataków zagrażających poszczególnym państwom.

Anna SzubertAnna Szubert

1 czerwca w Hali Expo w Łodzi odbędzie się siódma edycja pokazu polskich projektantów Marka Wspiera Markę. To wydarzenie wyjatkowe na skalę Polski.

Igor IluninIgor Ilunin

Nasze samochody jeszcze nie jeżdżą samodzielnie. Na pewno też nie latają. Ale postęp technologiczny ostatnich kilku lat jest zadziwiający.