To się nazywa siła rażenia. Bloger zrobił aferę i... załatwił warszawiakom tańszy prąd

Michał Szafrański stworzył specjalną ofertę sprzedaży energii pod brandem "Prąd dla Finansowych Ninja".
Michał Szafrański stworzył specjalną ofertę sprzedaży energii pod brandem "Prąd dla Finansowych Ninja". Fot. YouTube / Jak oszczędzać pieniądze
Michał Szafrański, autor bloga jakoszczedzacpieniadze.pl, obiecuje „kilkaset złotych oszczędności i gwarancję ceny na dwa lata” – to korzyści dla czytelników jego bloga i wszystkich innych zainteresowanych. Bloger znany jako twórca brandu Finansowy Ninja stworzył specjalną ofertę ze spółką Lumi, należącą do PGE Centrum.


To efekt afery z promocją Zielona Energia, jaką swoim klientom – w tym Szafrańskiemu – zaproponowała firma innogy. Promocja miała przynosić oszczędności, a w ostatecznym rozrachunku podnosiła ostateczną wysokość rachunku, co bloger ujawnił po zrobieniu kilku prostych podsumowań oferty.

W ślad za krytyczna publikacją, do Szafrańskiego zgłosił się przedstawiciel spółki Lumi. Z ich negocjacji narodziła się oferta „alternatywy dla innogy w Warszawie”, dodatkowo okraszona brandem Finansowy Ninja dla zachęty – „propozycja przejrzysta, uczciwa i po prostu atrakcyjna”.

Nawet 965 zł oszczędności
– Nadal będziecie otrzymywać jedną fakturę za prąd, zapłacicie tylko 0,2900 zł za kWh (zamiast 0,3397 zł / kWh w innogy), comiesięczna opłata handlowa wyniesie tylko 2,99 zł (zamiast 5,28 – 7,98 zł w innogy za rozliczenia w cyklu półrocznym) i do tego w pierwszych dwóch miesiącach zapłacicie tylko połowę ceny prądu, a na 2 lata otrzymacie gwarancję niezmienności ceny energii – wylicza na bogu Szafrański.


W rezultacie klienci mają zaoszczędzić w ciągu dwóch lat minimum 312 zł przy średnim zużyciu 100 kWh miesięcznie. Przy zużyciu rzędu 400 kWh miesięcznie oszczędności mają sięgać 965 zł w ciągu dwóch lat.

Odpowiedź innogy
Publikacje blogera nie pozostały bez odpowiedzi. - innogy Polska dokonało weryfikacji wyliczeń przedstawionych w artykule “Prąd dla Finansowych Ninja”. Kalkulacje te dotyczyły porównania firmowanej przez Pana Michała Szafrańskiego promocji firmy Lumi z ofertą sprzedaży energii elektrycznej przez innogy Polska - czytamy w stanowisku przesłanym nam przez firmę.

- Z wyliczeń innogy Polska wynika, że opublikowane przez Pana Michała Szafrańskiego kwoty oszczędności dla Klienta, który skorzysta z oferty Lumi, są błędne - wskazuje firma. - Dla Klienta rozliczającego się w cyklu 6-miesięcznym, który korzysta z taryfy G11 i zużywa 100 kWh
miesięcznie, różnica w wysokości rachunku klienta innogy i klienta Lumi wynosi 8,46 zł brutto w skali miesiąca - dodaje. W efekcie w okresie 24-miesięcznym oszczędności klienta mają dobić kwoty nie 312 lecz 203,24 zł.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Zrobił aplikację, bo chciał pomóc mamie. Okazała się takim hitem, że rzucił pracę i założył firmę
0 0Przepis PiS-u na bezkarność. Człowiek partii na czele najważniejszego organu kontroli w państwie
0 0Para Polaków zrobiła biznes... na psich głowach. Sprzedają swoje rzeźby na całym świecie
0 0Stoją w kolejkach, kupują buty i sprzedają je drożej. Na parze zarabiają nawet 5 tys. zł
0 0E-sport w Polsce potrzebuje pracowników. Ale uczelnie nie potrafią ich kształcić