Takich scen w Warszawie nie było od dawna. Na ulicy leżą świńskie łby i płoną opony

Płonące opony w centrum Warszawy - tak protestują rolnicy
Płonące opony w centrum Warszawy - tak protestują rolnicy Foto: naTemat.pl
Świńskie głowy wyrzucone na ulicę, rozsypane tysiące jabłek i czarny dym z płonących opon - tak wygląda właśnie centrum Warszawy, opanowane przez protestujących rolników z organizacji AGROunia. Domagają się zmiany organizacji handlu w Polsce i zmiany polityki międzynarodowej rządu tak, aby uwzględniała interes polskich gospodarstw rodzinnych.


Rolnicy z AGROunii sprzeciwiają się też m.in. bezczynnej i nieskutecznej - ich zdaniem - walce z afrykańskim pomorem świń. Zablokowali Plac Zawiszy, jeden z kluczowych węzłów komunikacyjnych miasta.

Domagają się lepszej współpracy z rządem i ministrem rolnictwa. Jednym z ich postulatów jest też zagwarantowanie, iż na półkach supermarktetów będzie przynajmniej połowa polskich produktów. Ten postulat jest co najmniej dziwny, bo - jak sprawdziliśmy - w asortymencie Biedronki i Lidla jest aż 70-90 proc. polskich produktów.
Warszawiacy zostali odcięci od drogi, to symboliczne pokazanie rolników odciętych od rynków sprzedaży w Polsce. To przedsmak, tego co może wydarzyć się w najbliższych dniach – powiedział mówi Radiu ZET lider AGROunii Michał Kołodziejczak.

Rolnicy dodają, że to przedsmak tego, co może się wydarzyć w najbliższych dniach. Być może jeszcze dziś zorganizują kolejne protesty.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Igor IluninIgor Ilunin

Większość ludzi już jest przyzwyczajona do przyswajania danych i multimediów na wielu ekranach. Stąd oczekiwana, że samochody zapewnią podobne możliwości, są naturalne.

Piotr BuckiPiotr Bucki

Czasem na szkoleniach przeprowadzam pewien eksperyment. Proszę uczestników, żeby wskazali lewą i prawą stronę. Nic trudnego. Dla przeważającej większości. To jednak nie koniec eksperymentu.

Tomasz SwiebodaTomasz Swieboda

Polski rynek venture capital z roku na rok staje się coraz dojrzalszy i powoli zaczyna przypominać zachodnie ekosystemy. Tak w ostatnich dwóch latach wyglądała lokalna scena startupowa.