Internetowy sklep z elektroniką miał prowadzić... bezdomny. Oszukano tysiące klientów

Siedzibą sklepu internetowego okazało się... schronisko dla bezdomnych
Siedzibą sklepu internetowego okazało się... schronisko dla bezdomnych Tomasz Szambelan / Agencja Gazeta
Na początku zdobywali zaufanie, wystawiając przedmioty o niewielkiej wartości. Ale potem, kiedy w internetowym sklepie pojawiła się droga elektronika, budziło to podejrzenia. Okazało się, że sklep ma siedzibę w... schronisku dla bezdomnych i najprawdopodobniej był prowadzony przez słupa.


Złe dane na fakturze
Sklep aleshop.pl zaczął od handlowania w sieci drobną elektroniką. Tydzień temu jednak nagle zmienili asortyment - donosi "Gazeta Wyborcza". Pojawiły się w nim telewizory, sprzęt AGD czy smartfony.

Jeden z klientów, z którym rozmawiała gazeta, dał się skusić na nową ofertę. W momencie otrzymania faktury zauważył, że coś jest nie tak - w miejscu sprzedawcy były jego dane. Niepokój innego z rozmówców wzbudził fakt, że sklep nie zgodził się na odbiór osobisty towaru czy przesyłkę za pobraniem.

Klienci wzięli sprawy w swoje ręce. Złożyli reklamację w bankach, które prowadziły konta firmy w celu odzyskania pieniędzy oraz w firmie pośredniczącej płatnościami. Banki dość szybko zablokowały konta. Poprosiły również o pomoc policję, ponieważ z właścicielem nie udało się skontaktować.


Strona sklepu już niedostępna
Chwilę później sklep został zamknięty - jego strona jest w tej chwili niedostępna. Zostały po nim jedynie opinie na ceneo.pl - blisko 150 pozytywnych i 60 negatywnych. Kiedy wchodzę na podstronę sklepu wita mnie komunikat Ceneo:

"Chcemy podkreślić, że sklep funkcjonował w serwisie od ponad pół roku i posiadał wiele pozytywnych opinii zweryfikowanych zakupem. Zapewniamy, że dołożyliśmy wszelkich starań, aby wykryć podejrzenia nadużycia najszybciej jak to możliwe i odpowiednio zareagować. Razem z naszym partnerem Tpay.com podjęliśmy działania, mające na celu zwrot przelanych środków za niezrealizowane transakcje."

Jak się później okazało, pod adresem podanym jako siedziba sklepu mieści się Schronisko dla Bezdomnych Mężczyzn Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta w Łodzi. Pracownicy, którzy je prowadzą, byli zdziwieni tym faktem - żadne pomieszczenia w schronisku nie są nikomu wynajmowane.

Firma zarejestrowana na... bezdomnego
Właściciele sklepu oszukali wiele osób w całej Polsce. Oficjalnie firma zarejestrowana była na ekspensjonariusza ośrodka, który najprawdopodobniej był słupem, czyli osobą, która została wykorzystana do założenia firmy w czyimś imieniu.

Co ciekawe, na adres schroniska zarejestrowane są jeszcze dwie firmy. Każda z nich na nazwisko byłych pensjonariuszy.

Ale słupy nie tylko prowadzą sklepy internetowe. Oszuści coraz częściej decydują się na proponowanie takim osobom udziału w praniu brudnych pieniędzy. Poszukują ich poprzez ogłoszenia o pracę, np. na portalach społecznościowych.

Osoba, która odpowie na ogłoszenie dowiaduje się, że praca polega na pośredniczeniu w zakupie kryptowalut. Na ich konto mają wpływać pieniądze (jak się okazuje pochodzące z przestępstw) a oni mają je albo przelewać na inne konta, albo podawać rzekomemu pracodawcy kody Blik, które pozwolą na wypłatę pieniędzy w bankomacie.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Aaron Sorkin – amerykański dramaturg, scenarzysta, reżyser i producent filmowy i telewizyjny – przekonuje, że jeśli nie masz w swojej opowieści takich słów jak „ale”, „jednak”, „z wyjątkiem”, „poza”, „tymczasem”, to nie stworzysz dobrej historii. Jeśli nie masz właśnie takich słów funkcyjnych, to nie masz też dobrej narracji do swojej prezentacji.

Jarosław TrelaJarosław Trela

Całkiem niedawno rozpoczął się nowy rok 2019. Jaki był poprzedni dla mnie i mojej firmy? Odpowiem obiektywnie i szczerze. Dobry. Z dumą mogę powiedzieć, że cały czas rośniemy, notujemy zyski, a pracy nie brakuje. Jest to zasługa kilku składowych. Po pierwsze wzrastającej świadomości co do sektora odnawialnych źródeł energii.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.