Taksówkarze dogadali się z rządem. Minister Emilewicz chce tymczasowo wyłączyć Ubera

Na wtorkowym spotkaniu Rady Ministrów i taksówkarzy ma zostać poruszona m.in. kwestia "czasowego wyłączenia" aplikacji takich jak Uber, Bolt, Eco Taxi
Na wtorkowym spotkaniu Rady Ministrów i taksówkarzy ma zostać poruszona m.in. kwestia "czasowego wyłączenia" aplikacji takich jak Uber, Bolt, Eco Taxi Fot. Adam Stępień / Agencja Gazeta
Strajk taksówkarzy, który w poniedziałek zablokował warszawskie drogi, został zawieszony do wtorku 9 kwietnia do godz. 14:00. To efekt porozumienia związków zawodowych taksówkarzy z rządem. Uzgodniono, że rozmowy będą kontynuowane dziś, zaś postulatami kierowców zajmie się Rada Ministrów. Co ciekawe, wśród kwestii poruszanych na spotkaniu, jedną z najbardziej kontrowersyjnych będzie "czasowe wyłączenie aplikacji służących do zamawiania przejazdów", takich jak Uber.


Porozumienie z rządem
Jak podało Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii, po czterech godzinach negocjacji taksówkarze osiągnęli porozumienie z rządem. Pełną listę swoich postulatów mają przedstawić we wtorek, a jeszcze w tym tygodniu dojdzie do spotkania w Radzie Dialogu Społecznego, na którym omówione zostaną wątpliwości, zastrzeżenia i postulaty branży.

– Rada Ministrów ma poruszyć między innymi następujące kwestie: czasowego wyłączenia aplikacji służących do zamawiania przejazdów, takich jak Uber, OptiTaxi, Bolt, Numer One, Eco Taxi do momentu uregulowania ich funkcjonowania nową ustawą. Mają być też poruszone sprawy utrzymania egzaminów z topografii, wprowadzenia jednej licencji na podmiot gospodarczy oraz egzekucji obowiązującego prawa w zakresie zarobkowego przewozu osób - powiedział przewodniczący "Solidarności" taksówkarzy Rafał Piotr Jurek.


Wyłączenie Ubera
Jednym z punktów, jakie Rada Ministrów poruszy na spotkaniu z taksówkarzami 9 kwietnia będzie „czasowe wyłączenie aplikacji służących do zamawiania przejazdów m.in. takich jak Uber, Opti Taxi, Bolt, Moja, Number One, Eko Taxi do do momentu uregulowania ich funkcjonowania nową ustawą".


Jak zwraca uwagę dziennikarz RMF24 Krzysztof Berenda na swoim Twitterze, pomysł "czasowego wyłączenia" aplikacji takich jak Uber budzi liczne wątpliwości. Nie ma ku temu żadnej podstawy prawnej, zatem zamiast realnych obietnic taksówkarze mogą spodziewać się dziś usłyszenia kilku bajek.


O co chodzi taksówkarzom

Podczas poniedziałkowych protestów ok. tysiąca taksówkarzy poruszało się powoli po warszawskich drogach szybkiego ruchu, powodując korki. Na zablokowanej autostradzie A2 utworzył się liczący kilkanaście kilometrów zator. Taksówkarze protestowali również pod Kancelarią Premiera, skąd następnie przemaszerowali na Plac Trzech Krzyży.


Taksówkarze mają trzy postulaty. Jak wyliczał Łukasz Grzegorczyk z naTemat.pl, pierwszy z nich dotyczy egzekucji obowiązującego prawa transportowego, karnego i skarbowego w transporcie zarobkowym przez odpowiednie służby. 

Po drugie taksówkarze żądają zaprzestania prac nad obecnie procedowanym projektem nowelizacji ustawy, który ich zdaniem zmierza do legalizacji szarej strefy w przewozie osób. Chodzi przede wszystkim o Ubera i inne usługi możliwe do realizowania bez licencji taxi.

Trzecim postulatem jest uchwalenie nowelizacji ustawy transportowej wspomagającej polskiego przedsiębiorcę taksówkarza.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0To nie może się udać. Do kraju wkracza hiszpański start-up, który chce robić Polakom pranie
0 0Ten start-up stworzył superpszczoły. Silniejsze, odporniejsze, lepsze
DZIEJE SIĘ 0 0Cyfrowi kryminaliści spuszczają nam spory łomot. "Ale mamy coś, czego nie mają oni"
0 0Geniusz czystego zła. Twórcy "Billions" zrobią serial o niesławnym założycielu Ubera
0 0"Prywatne firmy nie powinny cenzurować polityków". Mark Zuckerberg popiera Twittera
0 0Twój szef cię nienawidzi? Nie musisz się zwalniać. Oto co powinieneś zrobić
0 0Ważny rejestr, o którym mało kto mówi. Jeśli się nie wpiszesz, wlepią ci gigantyczną karę
BIZNES 0 0Wymyślił, że będzie przynosił korpoludkom książki. "Znikają w 5 minut. Ludzie się na nie rzucają"
0 0Oto dziejowa sprawiedliwość. Ofiara naciągnęła na kasę internetowego oszusta