"Natychmiast wyłączcie tego Ubera". Taksówkarze grożą blokadą lotnisk

Z powodu strajku taksówkarzy do sądu wpłynie ponad 60 wniosków o ukaranie. Wśród wykroczeń m.in. picie alkoholu w miejscu publicznym, pirotechnika, tamowanie ruchu drogowego. Taksówkarze w pierwszej chwili uwierzyli, że da się wyłączyć Ubera.
Z powodu strajku taksówkarzy do sądu wpłynie ponad 60 wniosków o ukaranie. Wśród wykroczeń m.in. picie alkoholu w miejscu publicznym, pirotechnika, tamowanie ruchu drogowego. Taksówkarze w pierwszej chwili uwierzyli, że da się wyłączyć Ubera. Fot. Adrianna Bochenek / Agencja Gazeta
W cieniu strajku nauczycieli odbywa się protest taksówkarzy. Prawie nikt go nie zauważył, taksówkarze zaś nie zaskarbili sobie przychylności innych obywateli, bo protestowali m.in. z alkoholem. Szybko dali się spacyfikować minister Emilewicz, która obiecała czasowe wyłączenie aplikacji takich, jak Uber czy Bolt. Sęk w tym, że nie da się ich wyłączyć. Taksówkarze znów grożą protestem i blokadą lotnisk.


Wyłączenie Ubera
Środa to kolejny dzień negocjacji protestujących taksówkarzy z rządem. Po wczorajszym porozumieniu sytuacja zdaje się zaostrzać. Jeszcze dziś, o godz. 12, w Radzie Dialogu Społecznego dojdzie do kolejnego już spotkania taksówkarzy i przedstawicieli rządu.

Taksówkarze prawdopodobnie zauważyli, że w porozumieniu, jakie zawarli przedstawiciele taksówkarzy z minister przedsiębiorczości i technologii Jadwigą Emilewicz, znalazły się bardzo nieprecyzyjne zapisy.

Emilewicz zobowiązała się bowiem do poruszenia na posiedzeniu rządu postulatu, który można określić jako „wyłączenie Ubera”. To bardzo niejasna deklaracja, która raczej nie doprowadzi do zablokowania aplikacji transportowych – a tego domagają się właśnie protestujący.

Tadeusz Stasiów, prezes Samorządnego Związku Zawodowego Taksówkarzy RP, w oświadczeniu domaga się wręcz "całkowitej likwidacji nielegalnych przewozów, obronę rodzimej przedsiębiorczości".

Blokada lotnisk
Wyraźnie widać też podział, jaki dokonał się środowisku taksówkarzy. Wielu z nich nie zadowoliło się porozumieniem i protestują dalej, ignorując postanowienia negocjacji. Żądają, by rząd natychmiast wyłączył Ubera i podobne aplikacje. Grożą przy tym blokadą lotnisk i zaostrzeniem protestu.


We wtorek, podczas popołudniowej kontynuacji protestu, taksówkarze zaatakowali kierowcę Ubera. Wcześniej policja ukarała 60 z nich m.in. za spożywanie alkoholu w miejscu publicznym.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Polacy wymyślili świetną apkę, która ubierze cię, jak gwiazdę serialu. Atakują nowy, odległy rynek
0 0Krótka ławka trenera Morawieckiego. Nowy minister finansów debiutował jeszcze u Tuska
0 0Do kogo trafiają pieniądze z PFN? Detektyw ujawnia sztuczki na "wyprowadzanie środków"
0 0Smartfona powinniśmy używać co najmniej 25 lat. Ten raport jest zatrważający
0 0"Znaleźli lukę w systemie". Atak na rafinerie obnażył słabe punkty ich zabezpieczeń
0 0"Ktoś dobrze wybrał cel". Uderzenie w saudyjską ropę zaboli cały świat, również nas
NAUKA 0 0Polacy szykują inspirowaną glonami rewolucję w medycynie. Właśnie dostali na to 21 mln zł
0 0Rząd chce wiedzieć, gdzie jeździsz i za ile. Dane z Ubera i Bolta przejmą służby