Płacimy coraz większy PIT. Oddaliśmy fiskusowi 11,5 mld zł więcej niż rok temu

Podatki płacone przez Polaków wzrosły o 11,5 mld rok do roku
Podatki płacone przez Polaków wzrosły o 11,5 mld rok do roku Fot. Adam Stepien / Agencja Gazeta
Aż 102 miliardy złotych podatku PIT zebrały urzędy skarbowe za rok 2018. To o 13 proc. więcej, niż rok wcześniej. Co ciekawe – tylko ok. 2 - 3,5 proc. rodaków zakwalifikowało się do drugiego progu podatkowego i oddało państwu prawie jedną trzecią (32 proc.) swoich dochodów.


Bogacimy się, czego efektem jest coraz wyższy podatek, jaki musimy odprowadzać fiskusowi od osiąganego dochodu. Za 2018 rok zapłaciliśmy państwu o prawie 13 proc. więcej niż rok wcześniej i blisko 100 proc. więcej niż 10 lat temu – pisze portal BusinessInsider.pl. Te wyliczenia są efektem ankiety, jaką dziennikarze rozesłali do urzędów skarbowych w całej Polsce i mogą się jeszcze nieznacznie zmienić.

Rekordowa dopłata do podatku sięgnęła 74,5 mln zł i miała miejsce w województwie łódzkim, dla porównania rekord na Śląsku, to "zaledwie" 23,7 mln zł. Z kolei najwięcej fiskus oddał na Mazowszu pewnemu giełdowemu graczowi i było to ponad 88 mln zł.

Dla porównania za rok 2017 rok urzędy skarbowe zebrały 90,7 mld zł. Najwyższy wzrost kwoty odprowadzonego podatku odnotowano na Mazowszu – za 2017 rok mieszkańcy regionu zapłacili 21,3 mld zł podatku, a za ubiegły rok już 23,4 mld zł. – czyli 2,1 mld zł więcej. Jest to prawie jedna czwarta kwoty, jaką do państwowej kasy wpłacili wszyscy Polacy.

Inne regiony znacznie mniej zamożne
Regiony, w których mieszkańcy płacą najwyższe podatki, ale też zapewne najwięcej zarabiają, to: śląskie (11,5 mld zł), wielkopolskie (9,7 mld zł) i małopolskie (8,7 mld zł). Pokrywa się to z mapą największych przedsiębiorstw, a w nich - jak podaje GUS średnia pensja sięga już ponad 4,8 tys. zł. Najniższe daniny za ubiegły rok do państwowej kasy odprowadzili podatnicy z lubuskiego (1,04 mld zł), opolskiego (1,9 mld zł), świętokrzyskiego (2,1 mld zł) i podlaskiego (2,25 mld zł). na tych terenach też odnotowano najniższy wzrost wartości podatków.


W przyszłym roku prawdopodobnie wpływy z podatku PIT będą niższe. PiS planuje bowiem wprowadzenie obniżkę tej daniny z 18 do 17 procent. Choć skorzystają na niej pracownicy, znacznie stracą samorządy. Z powodu niższego podatku wiele polskich miast będzie musiało zrezygnować z ważnych inwestycji, wartych miliony złotych.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Polacy wymyślili świetną apkę, która ubierze cię, jak gwiazdę serialu. Atakują nowy, odległy rynek
0 0Krótka ławka trenera Morawieckiego. Nowy minister finansów debiutował jeszcze u Tuska
0 0Do kogo trafiają pieniądze z PFN? Detektyw ujawnia sztuczki na "wyprowadzanie środków"
0 0Smartfona powinniśmy używać co najmniej 25 lat. Ten raport jest zatrważający
0 0"Znaleźli lukę w systemie". Atak na rafinerie obnażył słabe punkty ich zabezpieczeń
0 0"Ktoś dobrze wybrał cel". Uderzenie w saudyjską ropę zaboli cały świat, również nas
NAUKA 0 0Polacy szykują inspirowaną glonami rewolucję w medycynie. Właśnie dostali na to 21 mln zł
0 0Rząd chce wiedzieć, gdzie jeździsz i za ile. Dane z Ubera i Bolta przejmą służby