Abonament RTV to absurd. Prawo jest tak dziurawe, że nie wiadomo, jak je stosować

Abonament RTV. Czy musisz wpuścić kontrolera do domu?
Abonament RTV. Czy musisz wpuścić kontrolera do domu? Fot. Robert Robaszewski / Agencja Gazeta
Listonosz ma prawo sprawdzić, czy masz w domu telewizor, ale ty masz prawo nie wpuścić go za drzwi. Jak zamontujesz sobie własne radio w służbowym samochodzie, to pracodawca musi za nie płacić abonament. I tak do końca nie wiadomo, za co płacimy abonament – ta ustawa nadaje się tylko do poprawki.


Absurdy związane z abonamentem podsumowuje KomputerŚwiat.pl. Okazuje się, że podstawowy problem to interpretacja zapisów ustawy. Na przykład Poczta Polska, zobowiązana do jego pobierania ma na swojej stronie zupełnie inne zapisy, niż w ustawie.


Na stronie Poczty Polskiej możemy wyczytać, że definicja odbiornika telewizyjnego nie obejmuje na przykład "telewizora nie podłączonego trwale ani czasowo do żadnej instalacji umożliwiającej odbiór programu, pełniącego rolę monitora lub wykorzystywanego wyłącznie do celów produkcyjnych".


W ustawie możemy wyczytać coś zgoła innego - że "odbiornikiem radiofonicznym albo telewizyjnym, w rozumieniu przepisów niniejszej ustawy, jest urządzenie techniczne dostosowane do odbioru programu" i nie robi się wyjątków dla urządzeń nie podłączonych do anteny.


W ustawie zapisano ponadto, że abonament musi płacić każdy, kto "posiada odbiornik radiofoniczny lub telewizyjny w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu, używa tego odbiornika”. Ale nie ma definicji owej “natychmiastowości”. Teoria i praktyka są tu mocno rozbieżne.

Listonosza grzecznie wyproś
Kontrola odbiorników i ściąganie abonamentu należy do pracowników Poczty Polskiej. Ale żaden przepis nie nakłada na nas obowiązku wpuszczania ich do domu. To zapewnia nam Konstytucja RP, która jasno mówi, że wejść do naszych mieszkań w celach kontroli można tylko na zasadach opisanych w ustawie, a ta o tej sprawie całkowicie milczy - podkreśla Komputer Świat.

Na dodatek jeżeli pracodawca wyda pracownikom samochody służbowe bez fabrycznie zamontowanego radia, a pracownicy zamontują je sami, to w razie kontroli karę poniesie pracodawca. I to oddzielnie za każdy jeden z odbiorników.

KRRiT oszacowała sumę dochodów z abonamentu w 2020 r. na około 650 mln zł. Oczywiście, może się okazać, że ściągalność abonamentu była wyższa niż prognozowano, ale to akurat wątpliwe.

Według Rady na koniec 2017 r. spośród 6,7 mln zarejestrowanych abonentów było 3,6 mln zwolnionych, na ok. 13,6 mln ogółu gospodarstw domowych w Polsce. Oznacza to, że w ramach 50 proc. gospodarstw domowych, które zarejestrowały odbiorniki - 53,7 proc. korzysta ze zwolnień. Z kolei zdaniem posłów, opłaty abonamentowe wnoszone są w rzeczywistości przez ok. 13 proc. społeczeństwa.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Polacy wymyślili świetną apkę, która ubierze cię, jak gwiazdę serialu. Atakują nowy, odległy rynek
0 0Krótka ławka trenera Morawieckiego. Nowy minister finansów debiutował jeszcze u Tuska
0 0Do kogo trafiają pieniądze z PFN? Detektyw ujawnia sztuczki na "wyprowadzanie środków"
0 0Smartfona powinniśmy używać co najmniej 25 lat. Ten raport jest zatrważający
0 0"Znaleźli lukę w systemie". Atak na rafinerie obnażył słabe punkty ich zabezpieczeń
0 0"Ktoś dobrze wybrał cel". Uderzenie w saudyjską ropę zaboli cały świat, również nas
NAUKA 0 0Polacy szykują inspirowaną glonami rewolucję w medycynie. Właśnie dostali na to 21 mln zł
0 0Rząd chce wiedzieć, gdzie jeździsz i za ile. Dane z Ubera i Bolta przejmą służby