Polska aplikacja jest hitem w USA. Właśnie pozyskała ponad 100 mln zł finansowania

Booksy uzyskało 115 mln zł finansowania od inwestorów.
Booksy uzyskało 115 mln zł finansowania od inwestorów. Fot. mat. prasowe
Polski start-up Booksy, który stworzył popularną aplikację do rezerwacji wizyt m.in. u fryzjera czy kosmetyczki zebrał właśnie od inwestorów aż 115 mln zł w kolejnej rundzie finansowania. Pieniądze te chce przeznaczyć na umocnienie pozycji lidera w Stanach Zjednoczonych oraz dalszą ekspansję w Polsce i na innych rynkach.


Po najnowszej rundzie finansowania łączna kwota środków zainwestowanych w polski start-up sięgnęła blisko 200 mln zł.

Booksy jest dziełem Konrada Howarda i Stefana Batorego, twórców aplikacji do zamawiania taksówek iTaxi. Choć sama idea jest bardzo prosta – platforma online umożliwiająca rezerwację wizyty w swoim ulubionym salonie fryzjerskim czy kosmetycznym – to odniosła ogromny sukces.

Z polskiej aplikacji korzysta w tym momencie ponad 300 tys. usługodawców. Tylko w sierpniu umówiono za jej pomocą aż 2,6 mln wizyt – dwa razy więcej niż rok wcześniej. Jak podkreślają twórcy Booksy, platforma cieszy się pozycją lidera w segmencie zdrowia i urody m.in. w USA, Wielkiej Brytanii, Brazylii, RPA, Hiszpanii i Polsce.

Znaleźli lukę w rynku
Najciekawsze jest jednak to, że Booksy ma wciąż duży potencjał rozwoju. Rynek urody w samym tylko USA wart jest blisko 100 mld dolarów – ale online rezerwuje się tam mniej niż 5 proc. wizyt.

Na rodzimym rynku serwis odnotował natomiast trzykrotny wzrost przychodów rok do roku. Zannualizowana wartość transakcji na platformie Booksy (nazywana również GMV) w sierpniu 2019 wyniosła 390 mln zł, co oznacza ponad 2,5-krotny wzrost w porównaniu do poprzedniego roku. Przychody pochodzące z płatnego promowania salonów na platformie są już natomiast ponad 4,5 razy wyższe niż przed rokiem.


– Choć pomysł rezerwowania usług online w branży beauty może wydawać się pozornie prosty, do tej pory żadna inna firma nie zbudowała na tym rynku platformy typu marketplace, która odniosłaby sukces. Aż do teraz – mówi inwestor Zach Coelius. – Wierzę, że Booksy jest gotowe stać się największą na świecie platformą dla przedsiębiorców, których biznes opiera się na wizytach klientów – dodaje.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
DZIEJE SIĘ 0 0Chcesz bojkotować Turcję za agresję na Kurdów? "To dla nich bolesne jak ukąszenia komara"
0 0Geniusz czystego zła. Twórcy "Billions" zrobią serial o niesławnym założycielu Ubera
0 0"Prywatne firmy nie powinny cenzurować polityków". Mark Zuckerberg popiera Twittera
0 0Twój szef cię nienawidzi? Nie musisz się zwalniać. Oto co powinieneś zrobić
0 0Ważny rejestr, o którym mało kto mówi. Jeśli się nie wpiszesz, wlepią ci gigantyczną karę
BIZNES 0 0Wymyślił, że będzie przynosił korpoludkom książki. "Znikają w 5 minut. Ludzie się na nie rzucają"
0 0Oto dziejowa sprawiedliwość. Ofiara naciągnęła na kasę internetowego oszusta
0 0Nie obserwujecie nas jeszcze na Instagramie? Będziecie zaskoczeni, co tam się wyprawia
0 0Tak zachowasz produktywność, gdy pracujesz zdalnie (a tak naprawdę wcale tego nie chcesz)