
Fabryka Toyoty w Wałbrzychu zdobyła od swojej firmy-matki intratne zlecenie na produkcję silników hybrydowych. W najbliższym czasie Japończycy zainwestują tam 600 mln zł, dzięki czemu dolnośląska fabryka Toyoty stanie się europejskim centrum produkcji napędów hybrydowych.
REKLAMA
O zlecenie to zakłady w Wałbrzychu rywalizowały z fabrykami Toyoty w Chinach czy Anglii.
Z informacji "Dziennika Gazety Prawnej" wynika, że duży wpływ na decyzję o lokalizacji inwestycji w Polsce miało zamieszanie związane z brexitem.
Z informacji "Dziennika Gazety Prawnej" wynika, że duży wpływ na decyzję o lokalizacji inwestycji w Polsce miało zamieszanie związane z brexitem.
Rośnie popyt na hybrydy
Gra zdecydowanie była warta świeczki. Cały czas rośnie bowiem popyt na samochody z silnikiem hybrydowym. Sama Toyota sprzedała ich dotychczas 14 mln na całym świecie. Tylko w pierwszych trzech kwartałach tego roku na europejskie drogi wyjechało prawie 440 tys. aut hybrydowych. Jak podkreśla "DGP", stanowi to ponad połowę całkowitej sprzedaży Toyoty na naszym kontynencie.
Gra zdecydowanie była warta świeczki. Cały czas rośnie bowiem popyt na samochody z silnikiem hybrydowym. Sama Toyota sprzedała ich dotychczas 14 mln na całym świecie. Tylko w pierwszych trzech kwartałach tego roku na europejskie drogi wyjechało prawie 440 tys. aut hybrydowych. Jak podkreśla "DGP", stanowi to ponad połowę całkowitej sprzedaży Toyoty na naszym kontynencie.
– Nakładem 600 mln zł Toyota zwiększy moce wytwórcze w zakładzie w Wałbrzychu o drugą linię produkcji silnika benzynowego 1.5 TNGA oraz elektrycznych przekładni hybrydowych tworzących razem hybrydowy zespół napędowy 1.5 – powiedział "DGP" Grzegorz Górski z Toyota Motor Manufacturing Poland.
Polskie układy hybrydowe znajdą się m.in. w czwartej generacji Toyoty Yaris, której produkcja ma ruszyć we Francji w 2020 r.
