
Polskie firmy handlowe apelują do rządu o wsparcie w sprawie współpracy z bankami i właścicielami galerii handlowych. Z powodu epidemii koronawirusa, która stawia ich biznesy na skraju bankructwa, pragną m.in. abolicji czynszowej, czyli zwolnienia z opłat za wynajem lokali.
Branża detaliczna w starciu z koronawirusem
W obliczu kryzysu związanego z koronawirusem właściciele polskich marek odzieżowych, obuwniczych, akcesoryjnych i innych powołali do życia Związek Polskich Pracodawców Handlu i Usług. W piątek odbyła się konferencja, podczas której przedstawiciele nowej organizacji prosili o wsparcie rząd, banki oraz właścicieli galerii handlowych, jak informuje PAP.
– Chcemy, by galerie pozwoliły nam przeżyć. My ze swej strony będziemy ich wspierać po stronie utrzymania galerii, jesteśmy gotowi płacić opłaty eksploatacyjne - powiedział prezes LPP Marek Piechocki, jeden z członków zarządu Związku.
W związku z tym handlowcy proszą o abolicję czynszową, czyli wstrzymanie się z opłatami czynszowymi przez 6 miesięcy od momentu otwarcia galerii. Jak wynika z dotychczasowych doświadczeń przedstawicieli Związku, część właścicieli nieruchomości chce współpracować, lecz wielu jest nieprzychylna pomysłowi.
Z powodu problemów wynikających z epidemii koronawirusa szacuje się, że ponad 100 tys. miejsc pracy w branży detalicznej jest zagrożona. Z tego powodu wiele firm stanie na skraju bankructwa.
