Minister finansów wyjaśnił, że resort odkłada planowaną zmianę.
Minister finansów wyjaśnił, że resort odkłada planowaną zmianę. Fot. Tomasz Pietrzyk / Agencja Gazeta

Ministerstwo Finansów odkłada kontrowersyjny podatek w czasie. To wynik niezadowolenia właścicieli wielu firm. Przez ostatnie tygodnie głośno sprzeciwiali się nowemu rozwiązaniu.

REKLAMA
Wielotygodniowa presja wywierana przez środowiska biznesowe zdała się odnieść, przynajmniej częściowy, skutek. Minister Finansów poinformował, że odłoży do maja 2021 kontrowersyjny podatek CIT od spółek komandytowych.
Dowiedzieliśmy się o tym za pośrednictwem twitterowego profilu Ministerstwa Finansów. Cytowany w nim Tadeusz Kościński powiedział, że resort jest w stałym kontakcie z przedstawicielami biznesu i liczy się z ich zdaniem. Ministerstwo rozumie trudności z jakimi muszą się mierzyć przedsiębiorcy w trakcie epidemii.
– Dlatego dajemy im więcej czasu na przygotowanie się do zmian w prawie – objęcie CIT spółek komandytowych zacznie obowiązywać od maja 2021 r. – czytamy słowa ministra.
Decyzja resortu nie jest jednak tym, czego oczekują polscy biznesmeni, a odroczenie podatku, to tylko chowanie przysłowiowego trupa do szafy. – Przedsiębiorcy podkreślają, że to tylko nieznaczne odroczenie w czasie wyroku na spółkach komandytowych. Wiele z nich zostanie przekształconych. Dodatkowe opodatkowanie może również zaważyć na płynności finansowej niektórych z nich – wskazują w komentarzu Pracodawcy RP.

Nowy CIT

Niektórzy komentujący tweeta zdają się nie być, mówiąc eufemistycznie, w pełni usatysfakcjonowani z rozwiązania. Uważają, że nowe regulacje i tak uderzą w firmy rodzinne. O tych zagrożeniach już pisaliśmy w INNPoland. Money.pl opisywało, że ta zmiana może dotknąć nawet 40 tys. podmiotów, w tym w dużej mierze firmy rodzinne.
Z kolei resort finansów widzi dobre strony rozwiązania. PAP podało, że zdaniem przedstawiciela ministerstwa, po wprowadzeniu proponowanych przez resort finansów zmian, atrakcyjność spółek komandytowych dla przedsiębiorców i inwestorów wzrośnie. Ich opodatkowanie będzie często niższe niż obecnie, szczególnie małych rodzinnych firm.
Nowy projekt zakłada objęcie podatkiem dochodowym od osób prawnych spółek komandytowych, które mają siedzibę lub zarząd na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej. Pod CIT mają też wpaść spółki jawne, w których partycypujący w zyskach podatnicy nie są ujawniani. Ma to zapobiegać ich uchylaniu się od podatku dochodowego.
Planowano, że zmiana wejdzie w życie od 1 stycznia 2021 r.