
Masz w planach remont? Lepiej już teraz zainteresuj się tym, jak będzie wyglądała kwestia sprzątania po nim. Ministerstwo Środowiska szykuje bowiem przepisy, które nałożą na właścicieli mieszkań dodatkowy obowiązek.
REKLAMA
Jak podaje "Rzeczpospolita", w Ministerstwie Klimatu i Środowiska trwają prace nad zaostrzeniem przepisów dotyczących remontów, które mają wejść w życie już na początku 2021 r.
Czytaj także: Grzyb na ścianie w nowiutkim mieszkaniu. Tak się kupuje cztery kąty od dewelopera za kilkaset tys.
Na właścicieli mieszkań nałożony zostanie obowiązek segregacji odpadów, które powstaną przy okazji remontu: dzielić będziemy kafelki, tynk oraz szkło i tworzywa sztuczne. Do tej pory wystarczyło wszystko umieścić w specjalnych workach na odpady.
Eksperci przewidują, że nowy obowiązek na pewno podniesie koszt remontów: jest to dodatkowa rzecz, którą będzie się musiała zająć ekipa. Odpowiedzialność za brak segregacji poniesie jednak właściciel mieszkania: może to być grzywna, a nawet i areszt.
Droższe remonty
To nie pierwszy raz kiedy rząd wpadł na pomysł mogący zwiększyć koszty remontów. W ubiegłym roku pisaliśmy w INNPoland o problemach spowodowanych przez tzw. split payment. Mechanizm, który ma ograniczać wyłudzenia podatku VAT w branżach szczególnie podatnych na nadużycia zagroził małym przedsiębiorcom takim jak firmy remontowe możliwością utracenia płynności finansowej.Śmiało można powiedzieć, że w budowlance problemy z płynnością finansową są urokami branży. Powodem zazwyczaj jest brak płatności ze strony zlecającego prace budowlane, a i faktury z odległym terminem płatności również nie poprawiają sytuacji budowlańców. Co więcej, wiele firm budowlanych z sektora MŚP, zwłaszcza tych, które rozliczają się kwartalnie, traktuje VAT jako darmowy kredyt.
