
W Kodeksie wykroczeń pojawił się ważna zmiana. Za nieprzestrzeganie zakazów i nakazów w związku z pandemią koronawirusa grozić będzie jeszcze wyższa grzywna. Wyższy mandat dostaną m.in. osoby, które nie noszą maseczek.
Ustawa covidowa – co zakłada nowelizacja?
W sobotę 28 listopada w Dzienniku Ustaw opublikowano nowelizację tzw. ustawy covidowej, w której wprowadzono przepisy dotyczące obowiązku noszenia maseczek. Do tej pory obowiązek wprowadzony rozporządzeniem nie miał podstawy ustawowej.
Co w niej nowego? M.in. przepis, zgodnie z którym nieprzestrzeganie obowiązku zakrywania ust i nosa będzie stanowiło "uzasadnioną przyczynę odmowy sprzedaży".
Poza tym ustawa covidowa ustanowiła obowiązek noszenia maseczek w pracy. Od 28 listopada maski muszą nosić wszyscy pracownicy, jeśli nie pracują w jednoosobowym pomieszczeniu albo nie objął ich inny wyjątek.
Czytaj także: Wszystko, co musisz wiedzieć o mandacie za brak maseczki. Art. 54 kw to słaba podstawa prawna
Prawnicy wskazują, że maseczki w pracy obowiązują nie tylko w pomieszczeniu pracy, ale także w przestrzeni "open space", czyli n. na stołówce czy w pomieszczeniu socjalnym.
Art. 116 Kw i wyższy mandat za brak maseczki
Na tym jednak nie koniec. Zmiany dotknęły także Kodeksu wykroczeń. Odnoszą się do art. 116 Kw, który mówi, że:
art. 116 Kw
Jak zwraca uwagę "Rzeczpospolita", zmieniono jeden z przepisów kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia. Za złamanie wyżej wymienionych przepisów grozić będzie grzywna do 1000 zł. Do tej pory wynosiła "tylko" 500 zł. Oznacza to, że policja czy straż miejska będą mogły bardziej surowo karać m.in. za brak maseczki.
Pieniądze uzyskane z mandatów mają trafiać na rachunek Narodowego Funduszu Zdrowia.
Przypomnijmy, że policjant nie musi karać grzywną. Może skierować sprawę do sanepidu, który nakłada kary administracyjne.