Tych, których bolą teraz zęby, zaboli też portfel...
Tych, których bolą teraz zęby, zaboli też portfel... FOT. TOMASZ FRITZ / AGENCJA GAZETA

Polaku, łap się za portfel! Drożeje wszystko - mocno w górę poszły m.in. ceny usług. Firmy liczą sobie więcej, bo muszą sobie odbić pandemiczny kryzys. Tak szybkiego wzrostu cen nie widzieliśmy jednak od lat.

REKLAMA
Jak czytamy w Money.pl, w listopadzie roczne tempo wzrostu cen usług było najwyższe od 2001 roku. To m. in. efekt podwyżek, którymi firmy rekompensują mniejsze obroty.
Jak wynika z danych GUS-u, usługi poszły w górę średnio o 7,8 proc. w stosunku do analogicznego miesiąca rok temu.
Ekonomiści Credit Agricole wyjaśniają w portalu, że wzrost cen jest po części odzwierciedleniem proinflacyjnego wpływu pandemii COVID. Ceny usług telekomunikacyjnych wzrosły średnio o 6,4 proc. w ciągu roku. W przypadku hoteli i restauracji wzrost wyniósł 5,8 proc., a usługi stomatologiczne podrożały aż o 13 procent.
Najbardziej, bo aż o 53 proc., podrożał wywóz śmieci. Również m.in. z tego powodu koszty utrzymania mieszkania wzrosły o 7,4 proc. w ciągu ostatnich 12 miesięcy.


Co jeszcze podrożeje?

W górę idą też ceny na sklepowych półkach. Jak pisaliśmy w InnPoland, za podstawowe rodzinne zakupy płacimy dziś prawie o 10 zł więcej niż na początku listopada.
Najbardziej podrożało mięso drobiowe - aż o 30,7 proc. Mocno poszła w górę również wieprzowina (20,5 proc.) i banany (22,1 proc.). O kosmicznym wzroście cen można też mówić w przypadku pomidorów - kosztują więcej o ponad 23 procent.