
– Ze względu na stan wyższej konieczności apeluję o otwarcie sklepów w województwie podkarpackim i lubelskim – napisała na swoim Twitterze Minister Rodziny i Polityki Społecznej Marlena Maląg. Informacja została potwierdzona na konferencji dotyczącej pomocy Ukrainie w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.
Obserwuj INNPoland.pl w Wiadomościach Google
Zniesienie zakazu handlu
Jak zapowiedziała minister, jest już w tej sprawie w kontakcie z Głównym Inspektoratem Pracy. Wkrótce mają zostać wprowadzone odpowiednie regulacje prawne.
Chwilę po opublikowaniu informacji przez szefową resortu, do sprawy odniesiono się na konferencji prasowej dotyczącej pomocy Ukrainie, która odbyła się w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.
– Chcemy dać jasny sygnał, że otwarcie sklepu nie będzie karane – zwrócił się do właścicieli sklepów w województwach podkarpackim i lubelskim rzecznik rządu Piotr Müller. Jak wyjaśniał, póki nie ma szczegółowych przepisów, właściciele sklepów mogą odwoływać się do klauzuli wyższej konieczności.
Piotr Müller
Zakaz handlu a pomoc uchodźcom
Pod tweetem minister natychmiast pojawiło się mnóstwo reakcji. Większość internautów apeluje do Marleny Maląg, by rozszerzyć przepis również na inne części kraju.
– Proszę uwzględnić całą Polskę. Sytuacja jest wyjątkowa. Obywatele całej Polski chcą zakupić dziś produkty na paczki żywnościowe, które zostaną wysłane na Ukrainę i tereny przygraniczne. Proszę stanąć na wysokości zadania i nie utrudniać Polakom pomocy ofiarom wojny – pisze jeden z nich.
Inna internautka zwraca uwagę, że przez niedzielny zakaz handlu uchodźcy mają utrudniony dostęp do najpotrzebniejszych produktów.
Obserwuj INNPoland.pl w Wiadomościach Google
