
Niemiecki Federalny Urząd ds. Bezpieczeństwa Informacji ostrzega przed używaniem oprogramowania antywirusowego rosyjskiego producenta Kaspersky. Jak sugerują urzędnicy, program może być wykorzystywany do przeprowadzania cyberataków.
Obserwuj INNPoland w Wiadomościach Google
Kaspersky
Aby zmniejszyć ryzyko rosyjskich cyberataków w Niemczech, Federalny Urząd ds. Bezpieczeństwa Informacji (BSI) przestrzega przed korzystaniem z oprogramowania antywirusowego rosyjskiego producenta Kaspersky. BSI zaleciło we wtorek, by oprogramowanie tego dostawcy zostało zastąpione alternatywnymi produktami – donosi rnd.de.
W oświadczeniu organu stwierdzono, że działania rosyjskich służb wojskowych i wywiadowczych oraz "groźby Rosji wobec UE, NATO i Republiki Federalnej Niemiec w obliczu obecnego konfliktu zbrojnego stwarzają znaczne ryzyko przeprowadzania powiązanych ze sobą ataków IT".
Jak czytamy, w tej sytuacji rosyjski producent oprogramowania może albo sam przeprowadzać ofensywne operacje, albo zostać zmuszony do zaatakowania niektórych systemów wbrew własnej woli. Producent może równie dobrze sam paść ofiarą cyberataku, być szpiegowany lub jego antywirus może być wykorzystany w jakikolwiek inny, niewłaściwy sposób – tak, że stanie się narzędziem do ataków na własnych klientów.
Kaspersky Lab to rosyjskie przedsiębiorstwo założone w 1997 roku, zajmujące się tworzeniem oprogramowania zabezpieczającego komputery, m.in. antywirusowego. Firma działa w ok. 200 krajach i terytoriach na całym świecie i posiada 33 przedstawicielstwa w 30 krajach. Jej współzałożycielem jest Jewgienij Kaspierski.
