
Z mObywatela korzysta dziś około 11 milionów Polaków. Aplikacja ułatwia załatwianie spraw urzędowych jednak jej przyszłość stanęła pod znakiem zapytania. W związku z wdrożeniem europejskiego portfela tożsamości cyfrowej eksperci nie wykluczają, że mObywatel może zniknąć w obecnej formie.
Wątpliwości wiążą się z projektem nowelizacji ustawy o usługach zaufania oraz identyfikacji elektronicznej, który opublikowało Ministerstwo Cyfryzacji. Nowe przepisy mają dostosować polskie prawo do unijnego rozporządzenia eIDAS 2.0, przewidującego wprowadzenie europejskiego portfela tożsamości cyfrowej.
Czy mObywatel może zniknąć?
Jak zauważył w rozmowie z PAP Paweł Makowiec z portalu CyberDefence24:
"Na podstawie uzasadnienia projektu noweli można podejrzewać, że czeka nas pożegnanie z aplikacją mObywatel, którą się chwaliliśmy nie tylko w Polsce, ale i w Europie ".
Ekspert podkreślił jednak, że w dokumentach nie ma wprost zapisu o wygaszeniu mObywatela, a są tam jedynie określenia na to wskazujące. Dlatego kluczowe będzie oficjalne stanowisko resortu.
W uzasadnieniu projektu wskazano, że rozwiązania zastosowane w mObywatelu, oparte na przepisach krajowych, różnią się od wymagań przewidzianych dla europejskiego portfela tożsamości cyfrowej. Według autorów noweli nie da się dostosować obecnej aplikacji do standardów unijnych, co oznacza konieczność stworzenia zupełnie nowego narzędzia.
Resort zaznaczył przy tym, że równoległe utrzymywanie dwóch aplikacji o podobnych funkcjach byłoby nieefektywne, zarówno pod względem kosztów, jak i wygody użytkowników. Jednocześnie dokument przewiduje okres przejściowy, w którym oba rozwiązania miałyby działać równolegle.
Sytuacja może dziwić, ponieważ jeszcze w 2024 roku Centralny Ośrodek Informatyki zapowiadał rozwój wersji mObywatel 3.0, która miała spełniać wymogi eIDAS. Z kolei na początku lutego wiceminister cyfryzacji zapowiadał powstanie nowej aplikacji związanej z europejskim portfelem, co sugerowało funkcjonowanie dwóch oddzielnych narzędzi.
Obecne zapisy wskazują jednak, że długofalowo utrzymywanie dwóch systemów nie jest planowane. To rodzi pytania o to, jak będzie wyglądać migracja użytkowników oraz przenoszenie funkcji.
Z projektu wynika, że nie będzie technicznej możliwości przenoszenia dokumentów mobilnych między aplikacjami ani automatycznej wymiany danych. Oznacza to, że proces przechodzenia do nowego systemu może wymagać od użytkowników ponownej konfiguracji dokumentów i usług.
Specjaliści wskazują, że możliwe są dwa warianty wprowadzenia nowego rozwiązania. W pierwszym użytkownicy zostaliby automatycznie przeniesieni do europejskiego portfela, z opcją rezygnacji w dowolnym momencie. W drugim konieczne byłoby samodzielne wyrażenie zgody i aktywowanie nowej aplikacji przez osoby, które chciałyby z niej korzystać.
Zobacz także
Co z obecnymi funkcjami mObywatela?
Wciąż pozostaje też wiele znaków zapytania dotyczących konkretnych funkcjonalności. Nie wiadomo, czy i w jakiej formie do nowego systemu trafią obecne usługi, takie jak mStłuczka, ePłatności czy cyfrowe legitymacje. Niewyjaśniona jest również przyszłość wersji mObywatel Junior i jej ewentualnego odpowiednika w ramach europejskiego portfela tożsamości cyfrowej.
Dziś mObywatel ma około 11 milionów użytkowników. Od grudnia ubiegłego roku działa w nim wirtualny asystent AI pomagający odnaleźć odpowiednie wnioski i formularze. W ostatnim czasie dodano funkcję zarządzania e-dowodem oraz rządowy poradnik bezpieczeństwa, który wcześniej trafił w wersji papierowej do milionów gospodarstw domowych.
Rozwijana jest także wersja dla młodszych użytkowników. W mObywatel Junior pojawiło się tymczasowe prawo jazdy dla osób od 17. roku życia oraz tymczasowa Karta Dużej Rodziny.
Zgodnie z informacjami publikowanymi przez Komisję Europejską, europejski portfel tożsamości cyfrowej ma umożliwiać mieszkańcom UE bezpieczne potwierdzanie tożsamości przy korzystaniu z usług publicznych i prywatnych. Użytkownicy będą mogli przechowywać w nim cyfrowe dokumenty, takie jak mobilne prawo jazdy.
Rozporządzenie eIDAS 2.0 weszło w życie w maju 2024 roku i zakłada wdrożenie portfeli cyfrowych przez państwa członkowskie do końca 2026 roku. Na dziś nie ma jednoznacznej odpowiedzi, czy mObywatel zostanie zastąpiony, czy też przekształcony w nowe rozwiązanie.
Źródło: wnp.pl
