
Nowe ceny paliw na wtorek 12 maja 2026 roku: rząd ustalił limity dla benzyny i diesla. Ważą się też losy programu "Ceny Paliw Niżej" – głos w tej sprawie zabrał minister energii Miłosz Motyka.
Nowe ceny paliw od 12 maja 2026. Ile zapłacimy za benzynę i diesel?
Zgodnie z decyzją rządu kierowcy zapłacą za paliwo nie więcej niż:
Nowe limity cenowe mają obowiązywać na wszystkich stacjach paliw w Polsce. Oznacza to, że sprzedawcy nie mogą przekroczyć ustalonych stawek dla benzyny i diesla.
Nowa cena obowiązuje od dnia następnego po publikacji w Dzienniku Urzędowym "Monitor Polski". W przypadku dni wolnych od pracy obowiązuje cena ogłoszona w ostatnim dniu roboczym przed weekendem lub świętami oraz innymi dniami wolnymi od pracy. Stosowana jest aż do kolejnego dnia roboczego, łącznie z tym dniem.
Mechanizm maksymalnej ceny detalicznej to element rządowego pakietu "Ceny Paliw Niżej", który działa równolegle z obniżką podatków:
Pakiet rozwiązań osłonowych obniża ceny paliw, wspierając polskie rodziny i gospodarkę.
Natomiast w poniedziałek, 11 maja maksymalne stawki były wyższe: benzyna 95 kosztowała 6,35 zł/l, 98 – 6,85 zł/l, a olej napędowy – 7,03 zł/l. Oznacza to spadki odpowiednio o 5, 4 i 10 groszy na litrze.
Zobacz także
Minister Miłosz Motyka o przyszłości tarczy. Czy paliwo zdrożeje w przyszłym tygodniu?
Jak pisaliśmy w InnPoland, do 15 maja obowiązuje rządowy program "Ceny Paliw Niżej", ale jego przyszłość wciąż stoi pod znakiem zapytania.
Szef resortu energii podkreślił, że sytuacja na światowych rynkach paliw nadal pozostaje niestabilna. – Decyzję podejmiemy na początku przyszłego tygodnia. Myślę, że ze strony resortu energii jest ta rekomendacja, żeby program jeszcze utrzymać – powiedział minister Miłosz Motyka na antenie TVN24.
Według niego obecne warunki nie pozwalają jeszcze na bezpieczne zakończenie programu osłonowego. Polityk zaznaczył również, że trwają konsultacje z ministrem finansów Andrzejem Domańskim, co do dalszych działań rządu.
Minister wyjaśnił, że ewentualne odejście od mechanizmu ochronnego miałoby przebiegać etapami. – Mamy akcyzę, mamy VAT. VAT jest bezpośrednio powiązany z ceną maksymalną, więc myślę, że w takich krokach powinno się wygaszać ten program – mówił.
Przypomnijmy, że w sobotę Orlen ponownie obniżył hurtowe ceny paliw. Z najnowszego cennika wynika, że Ekodiesel kosztuje obecnie 6119 zł za metr sześcienny, a Eurosuper 95: 5535 zł. Dzień wcześniej ceny również zostały obniżone. W piątek diesel potaniał o 125 zł, a benzyna o 53 zł.
