budynek CD Projektu
Kurs akcji CD Projektu spada. Foto: Anton Kustsinski/Shutterstock

Kurs akcji CD Projektu spada. Rynek może zakładać już najczarniejszy scenariusz, przed którym ostrzegałem na InnPoland. Chodzi o pułapkę na byki.

REKLAMA

Kurs akcji CD Projektu ponownie spada. I to w sytuacji, gdy zaczęło się wydawać, że przed nami mocniejsze wzrosty. Co się stało? I czy scenariusz, przed którym już ostrzegałem, jest w grze?

CD Projekt sam narobił sobie problemu?

Zacznijmy od tego, że sporo inwestorów kupowało akcje CD Projektu, by trzymać je do premiery "Wiedźmina 4". Problem w tym, że w tym roku dowiedzieliśmy się, że najpierw na rynku pojawi się dodatek do "Dzikiego gonu", czyli "Pieśni przeszłości".

Teoretycznie to świetna wiadomość, ale dla długoterminowych inwestorów. Dlaczego? Ci mniej cierpliwi mogą się teraz obawiać, że premiera "czwórki" będzie mieć miejsce nie w 2027 r., a później. I stąd Redom potrzebna jest "zapchajdziura" w postaci nowego dodatku.

Przykładem analityka, który ostrzega przed takim scenariuszem, jest Grzegorz Gawkowski z Millennium DM. Jego zdaniem "Pieśni przeszłości" mają podnieść zainteresowanie wiedźmińską marką, ale przede wszystkim "kupić czas" deweloperom. "Nie wierzę, aby CD Projekt zdecydował się na premierę dwóch tak istotnych produkcji w odstępie kilku miesięcy. Dodatek ma, moim zdaniem, kupić spółce czas, ponownie rozgrzać zainteresowanie marką" – przekazał w swoim raporcie.

Wyniki ankiety InnPoland dobrze pokazują brak wiary w to, że "Wiedźmin 4" pojawi się na rynku w 2027 r.: aż 56 proc. głosujących nie wierzy w ten scenariusz.

Innymi słowy, geneza dodatku tkwiłaby w potrzebie dania programistom więcej czasu, by spokojnie dokończyli "czwórkę". Miałoby to sens, szczególnie, gdy przypomnimy sobie to, co działo się w momencie premiery "Cyberpunka 2077", który pojawił się na rynku w mocno niedopracowanej wersji. Możliwe, że Redzi nie chcą dopuścić do takiej samej wpadki w przypadku nowego "Wiedźmina", swojego głównego flagowca.

I ponownie: to dobra wiadomość dla długoterminowych posiadaczy akcji, zła dla średnioterminiowych spekulantów.

Narracja obraca się wokół "Pieśni przeszłości"

Na to wszystko nakłada się narracja, która obraca się wokół "Pieśni przeszłości", które mają zostać przedstawione podczas targów Gamescom 2026. Nowe informacje o grze mamy poznać w trakcie ceremonii Opening Night Live.

Zapewne pokazany zostanie wtedy trailer albo fragment gry. Świadczy o tym, to, że aktor głosowy Doug Cockle (Geralt z Rivii, ale w anglojęzycznej wersji "Dzikiego gonu") nagrywał niedawno swoje linie dialogowe. Wynika to z postu, jaki wrzucił na X.

Warto przypomnieć, że sama zapowiedź dodatku wywołała już sporo zamieszania. Jak opisywałem, kurs akcji CD Projektu nadal spada, wszystko przez ostatnie ogłoszenia o "Songs of the Past" i możliwym przesunięciu "czwórki" nawet na 2028 rok.

Kurs akcji CD Projektu spada

Teraz powróćmy do ostrzeżenia, jakie sam opisywałem na InnPoland. Pod koniec lipca napisałem w swoim artykule, że mocne wybicie, jakie obserwujemy, może być tzw. pułapką na byki, czyli nagłym, spekulacyjnym wzrostem, który ma skłonić inwestorów do kupowania akcji, a który kończy się z reguły spadkiem ceny. To dokładnie ten scenariusz, o którym pisałem, gdy kurs akcji CD Projektu rósł i mogła to być pułapka po tygodniach nudnego trendu bocznego.

W czasie czwartkowej sesji za jeden papier wartościowy Redów płaci się ok. 249 zł, co oznacza ok. 2-procentowy spadek.

Kurs akcji CD projektu
kurs akcji cd projektu trading view
Sonda

Czy na wykresie CD Projektu rysuje się nam pułapka na byki?

12 odpowiedzi

Niniejszy materiał ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny. Nie stanowi porady inwestycyjnej, rekomendacji ani sugestii nabycia lub zbycia jakichkolwiek instrumentów finansowych. Przedstawione treści opierają się na publicznie dostępnych informacjach i nie uwzględniają indywidualnej sytuacji finansowej czytelnika. Decyzje inwestycyjne podejmujesz wyłącznie na własne ryzyko. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za decyzje podjęte na podstawie niniejszego materiału. Przed podjęciem decyzji inwestycyjnych zalecamy konsultację z licencjonowanym doradcą inwestycyjnym.