Zapomnij o nerce. Nieoczywiste pomysły na schowanie pieniędzy na wakacjach

Patrycja Wszeborowska
Jak uchronić się przed złodziejem w podróży? Dość problematyczną kwestią podczas podróżowania jest sposób przechowywania pieniędzy. Złodziei można przecież spotkać w każdym miejscu na świecie - na ulicy, w tramwaju, a nawet na plaży. Na szczęście istnieją skuteczne i kreatywne skrytki, które mogą zminimalizować ryzyko kradzieży.
Istnieją kreatywne sposoby na przechowywanie pieniędzy podczas podróżowania 123rf.com / zdjęcie seryjne
Nie ma bardziej ewidentnego schowka na pieniądze niż nerka lub saszetka na szyi. Te przedmioty są dla złodzieja niczym jaskrawy neon z napisem: „Ukradnij mnie!”. Plecakowi lub torbie też nie można zaufać - zręczna dłoń złodzieja z łatwością wyciągnie stamtąd portfel. Mała strata, jeśli będzie tam zaledwie kilka drobniaków. Ale jeśli jest wypchany po brzegi, to zostajemy w obcym kraju bez zabezpieczenia finansowego.

Najbezpieczniejszą opcją byłoby zostawienie większej sumy pieniędzy w hotelowym sejfie. Ale co, jeśli takowego nie ma bądź nocujemy w namiocie?


Górna część spodni
Pieniądze najbezpieczniej nosić przy sobie. Do stworzenia skrytki warto zatem wykorzystać stały element garderoby. Najlepiej taki, który nie rzuca się zanadto w oczy i nosisz go często. Na przykład spodnie.

Większość spodni go ma - chodzi o pasek w górnej części, który okala w pasie noszącego. Złożony kawałek tkaniny można przeciąć od środka i ukryć tam kilka zwiniętych banknotów. Skrytkę najlepiej wykonać z przodu, bliżej guzika - dzięki temu pieniądze będą łatwiej dostępne i nie będą się wgniatać w ciało od plecaka.

Krem do opalania/ pomadka
Jesteś na plaży, żar leje się z nieba i tylko marzysz o wskoczeniu do chłodnego morza. Boisz się jednak zostawić swój plecak bez opieki - a nuż jakiś złodziejaszek wykorzysta twoją chwilę relaksu w wodzie i zwędzi coś ze środka?

W takich chwilach na ratunek przychodzi pusta (i umyta!) butelka po kremie do opalania. W środku jest sporo wolnego miejsca, które można wykorzystać jako kryjówkę, nie tylko na pieniądze, ale także na telefon komórkowy czy klucze. Myszkujący w twoim plecaku złodziej w pierwszej kolejności nie będzie chciał ukraść kremu do opalania. No, chyba że akurat szuka czegoś do ochrony przed słońcem.

Równie ciekawym pomysłem na schowanie pieniędzy jest opakowanie po pomadce do ust lub dezodorancie w sztyfcie. Wystarczy wyciągnąć jego wnętrze, zrolować banknoty, włożyć je do środka, zamknąć - i gotowe. Pamiętaj tylko, by opakowanie nie było prześwitujące.

Kosmetyczka
Szczoteczka do zębów, tusz do rzęs i szampon to nietypowe towarzystwo dla pieniędzy. Istnieje małe prawdopodobieństwo, by zaglądający do twoich rzeczy złodziej zainteresował się kosmetyczką.

Dodatkowa opcja dla pań to przechowywanie pieniędzy w opakowaniu z… podpaskami. Nawet jeśli ręka złodzieja płci męskiej tam niechcący zawędruje, to momentalnie odskoczy, nierzadko połączona ze wzdrygnięciem obrzydzenia właściciela.

Tylna okładka podróżnego notatnika
Nie dość, że świetnie nadaje się na podróżnicze zapiski, to jeszcze jest to idealne miejsce na schowanie kilku banknotów. W wielu sklepach można teraz znaleźć podręczne notesy, które na tylnej okładce mają przyczepioną papierową kieszonkę. Fani ekonomicznych rozwiązań taką skrytkę mogą wykonać sami. Wystarczy do tego stary notatnik, kawałek papieru i taśma klejąca.

Pieniądze w bucie
Przechowywanie kasy w butach znane jest nie od dziś. Co nie znaczy, że taka skrytka nie spełnia się znakomicie. Trzeba tylko pamiętać, by banknoty schować do plastikowej torebki, która ochroni pieniądze przed potem i deszczem.