Nastolatkowie wydrukowali banknoty na domowej drukarce. Próbowali zapłacić nimi w sklepie

Patrycja Wszeborowska
Dwóch młodych mieszkańców Wałbrzycha zdecydowało się zabawić w fałszerzy pieniędzy. Na domowej drukarce wydrukowali banknoty stuzłotowe, którymi następnie próbowali zapłacić w sklepie spożywczym. Pieniądze były wykonane tak niechlujnie, że ekspedientka natychmiast wykryła przekręt.
Nastolatkowie stuzłotowe banknoty wydrukowali na domowej drukarce. 123rf.com
Młodociani fałszerzy
Jak podaje Dolnośląska Policja, do ujawnienia przestępstwa doszło podczas zakupów spożywczych. Jeden z 18-latków za pomocą fałszywych pieniędzy próbował zapłacić w sklepie. Ekspedientka zorientowała się, że pada ofiarą oszustwa i wezwała funkcjonariuszy.

Po przybyciu na miejsce policja potwierdziła, że stuzłotowe banknoty zostały wydrukowane na domowej drukarce. Oprócz tego, że nie miały znaków wodnych i wszystkie posiadały ten sam, młodociani fałszerzy wykonali je wyjątkowo niechlujnie – banknoty były wycięte nierówno, a awers był wydrukowany do góry nogami.

Do 25 lat pozbawienia wolności

Okazało się, że Wałbrzyszanin nie działał sam. Tego samego dnia został ujęty jego kolega, który odpowiadał za wydruk fałszywek. W miejscu zamieszkania 18-latka zabezpieczono laptopa, drukarkę oraz pendrive'a.


Pierwszy z podejrzanych usłyszał dwa zarzuty – usiłowania oszustwa oraz wprowadzenia do obiegu fałszywych pieniędzy. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności. Drugi nastolatek za podrabianie pieniędzy może spędzić nawet 25 lat za kratkami.