94-letni David Attenborough zawitał na Instagram. W jeden dzień zgarnął niebotyczną liczbę fanów

Katarzyna Florencka
Legendarny autor programów przyrodniczych sir David Attenborough powoli zbliża się do setki, jednak nie ustaje w próbach ratowania środowiska naturalnego przed zagładą. A ludzie chcą tego przekazu słuchać. Attenborough założył właśnie konto na Instagramie, które w ciągu dnia zyskało prawie 3 mln fanów.
Sir David Attenborough w ciągu dnia od założenia konta na Instagramie zyskał prawie 3 mln obserwujących. Fot. Wikimedia Commons / Mikedixson / CC-BY-SA-3.0
– Dzień dobry, nazywam się David Attenborough i przez ostatnie 60 lat występowałem w radiu i telewizji, ale to jest mój pierwszy raz na Instagramie – oznajmił na początku swojego nagrania słynny przyrodnik.

Czytaj także: Certyfikowanym olejem palmowym sami mydlimy sobie oczy. Ekobzdury to kupowanie czystego sumienia

– Wykonuję ten ruch, poznając zupełnie nowy dla mnie sposób komunikacji, gdyż jak wszyscy wiemy, świat ma kłopoty. Kontynenty płoną, lodowce się topią, rafy koralowe umierają, ryby znikają z oceanów, wyliczać można w nieskończoność – dodał Attenborough.


Równocześnie zapowiedział, że przez najbliższe tygodnie na jego nowym koncie będą pojawiały się nagrania, w których będzie opowiadał o wyzwaniach, które stawia przed nami kryzys klimatyczny – i jak możemy sobie z nimi poradzić. Czytaj także: "Najgorsza jest świadomość i bezsilność". Depresja klimatyczna staje się coraz częstsza

Problem zmiany klimatu jest coraz poważniejszy, a jego skutki - coraz bardziej realne. Z tego powodu coraz więcej osób i firm angażuje się w przeciwdziałanie negatywnemu oddziaływaniu człowieka na środowisko.

Niestety, o ile w przypadku Davida Attenborougha i ludzi jego pokroju intencja wydaje się szczera, o tyle w przypadku firm i biznesów może chodzić jedynie o tzw. greenwashing.

Jak pisał dla INNPoland.pl Konrad Bagiński - Jesteśmy eko, jesteśmy zieloni, redukujemy plastik, dbamy o dobro naszej planety - krzyczą firmy w swoich marketingowych komunikatach. My, jako konsumenci, coraz chętniej wybieramy w sklepach produkty opisane jako "ekologiczne". I zbyt często wpadamy w pułapkę zastawioną w celu wykorzystania naszych dobrych intencji.