Prezydent podpisał wakacje kredytowe. Oto kiedy program wejdzie w życie

Krzysztof Sobiepan
14 lipca 2022, 11:35 • 1 minuta czytania
Prezydent Andrzej Duda podpisał w czwartek ustawę o wakacjach kredytowych. Oznacza to, że przepisy przygotowywane w szybkim tempie wejdą w życie zgodnie z planem. Kredytobiorcy będą mogli skorzystać z ulgi jeszcze w okresie wakacyjnym. Jakie są zasady programu?
Prezydent Andrzej Duda podpisał wakacje kredytowe Fot. Wojciech Strozyk/REPORTER
Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej

Obserwuj INNPoland w Wiadomościach Google

Prezydent Duda podpisał wakacje kredytowe

Ustawa o wakacjach kredytowych została podpisana przez prezydenta. Andrzej Duda oficjalnie zatwierdził w czwartek ustawę o finansowaniu społecznościowym dla przedsięwzięć gospodarczych i pomocy kredytobiorcom.


Przepisy wejdą w życie 28 lipca, czyli 14 dni od zatwierdzenia przez prezydenta i ogłoszenia ich w Dzienniku Ustaw. Podpis odbył się zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, co oznacza, że wakacje kredytowe zaczną obowiązywać od sierpnia.

Ważną informacją jest też fakt, że wniosek o wakacje kredytowe trzeba złożyć przed terminem opłaty raty. Jeśli w naszym przypadku jest to 1 sierpnia — na złożenie dokumentów będziemy mieli zaledwie dwa dni.

Duda o wakacjach kredytowych

— Ustawa niełatwa, dlatego że w trudnych czasach trzeba było podjąć zdecydowane decyzje dotyczące szeroko pojętego rynku finansowego — zaczął swoje przemówienie prezydent Duda.

Prezydent dodał, że to "bardzo potrzebny" projekt i zwrócił uwagę, że zyskał on powszechnie poparcie sił politycznych w Polsce.

— Chodzi o wszystkich tych, którzy kupili mieszkania, zbudowali domy, którzy, krótko mówiąc, w tym celu wzięli kredyty hipoteczne. A dzisiaj, w sytuacji rosnących stóp procentowych, sytuacji dużej inflacji, bardzo często są w trudnej sytuacji — mówił polityk o beneficjantach ustawy.

Duda podkreślił, że program dotyczy tylko kredytów hipotecznych, udzielonych w złotych. Z programu wyłączone są m.in. denominowanych we frankach.

Głowa państwa przypomniała podstawowe założenia programu. — Cześć kapitałowa, jak i odsetkowa może zostać wstrzymana. W istocie jest to płatność odroczona — przypomniał Duda.

Wakacje kredytowe nie zwalniają ze spłat, a przedłużają całkowitą spłatę kredytu.

- Dlaczego tak szybki termin decyzji? Łatwo to policzyć. Chciałem, by ta decyzja weszła w życie przed końcem miesiąca. Przed terminem zapadalności kredytów — wyjaśnił prezydent.

Dodał też, że wniosek o udział w programie w wakacjach kredytowych ma być dostępny w bankowości internetowej, by przyspieszyć proces składania dokumentów.

Wakacje kredytowe – zasady

Ustawa wchodzi w życie w ekspresowym tempie. Jak pisaliśmy w INNPoland.pl, zaledwie w czwartek 7 lipca Sejm po raz drugi przegłosował ustawę wprowadzającą wakacje kredytowe. Dokument został wtedy przyjęty z wcześniejszymi poprawkami Senatu.

Po korektach izby wyższej wakacje kredytowe obejmą wszystkie umowy o kredyt hipoteczny zaciągnięty w celu zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych, spełniające wymogi ustawy o kredycie hipotecznym, także te, które zostały zawarte przed wejściem w życie ustawy o kredycie hipotecznym w 2017 r. Niweluje to zatem wskazywany także przez nas bubel prawny, który mógł zablokować to rozwiązanie dla wielu kredytobiorców.

Wakacje kredytowe mogą dotyczyć jednej umowy zawartej w złotych polskich w celu nabycia nieruchomości przeznaczonej na zaspokojenie własnych potrzeb mieszkaniowych. Jak wskazuje Ministerstwo Finansów to nawet 8 miesięcy bez spłaty rat kredytowych:

Wakacje kredytowe dotyczą zarówno części kapitałowej, jak i odsetkowej kredytu. Terminy na spłatę rat zostaną przedłużone bez żadnych dodatkowych odsetek. Jak szacuje resort, w rezultacie obciążenia kredytowe Polaków zmniejszą się o nawet 3 mld zł rocznie.

Dla przykładu: rata kredytu wzrosła z 1500 zł do 2400 zł. Przy 8-miesięcznych wakacjach kredytowych (4 × w 2022 r. oraz 4 × w 2023 r.) obciążenie kredytobiorcy w latach 2022-2023 zmniejszy się o 19 200 zł.

Warto podkreślić, że zastosowanie wakacji kredytowych nie sprawi, że raty, a wraz z nim część zobowiązania, znikną. Zostaną po prostu odroczone i będzie je trzeba zapłacić w późniejszym terminie.