O autorze
Manager z prawie 20 letnim doświadczeniem na rynku marketingu i mediów. Swoją karierę rozpoczynała w latach dziewięćdziesiątych na rynku międzynarodowych agencji reklamowych. Odpowiadała za wielokrotnie nagradzane kampanie reklamowe: m.in. Heyah, a potem Plus z kabaretem Mumio, czy Turbodymomen. Związana ze światem dużych korporacji z obszaru telekomunikacji, a potem energetyki. Przez ostatnie 2 lata jako doradca prezesa zarządu Polskiej Grupy Energetycznej. Prowadzi Fundację FSCD Polska zajmującą się edukacją w zakresie nowych technologii oraz kapitału społecznego. Zasiada w radach i jury różnych
instytucji i projektów. Jej pasją są media społecznościowe i ich wpływ na zmiany w globalnej komunikacji, a także wpływ nowych technologii na gospodarkę światową.

Zakopane, Zakopane całe śniegiem zasypane… Czyli poszukiwanie innowacji w zarządzaniu pogodą.

W tym roku na narty wybrałam się z rodziną w polskie góry. Inaczej niż większość moich znajomych z facebooka, którzy później masowo wrzucali fotki zaśnieżonych, pełnych słońca stoków Alp czy Dolomitów. A w Zakopanem jak zwykle nieprzewidywalnie: 3 dni śniegu, 2 dni deszczu - nie do końca nawet zgodnie z prognozą; a słońca brak, nieba brak…


Zastanowiło mnie to – dlaczego w czasach kiedy technologia dostarcza nam tak dużej ilości informacji, że zanim zacznę mieć katar zaczynają mi się wyświetlać reklamy chusteczek do nosa - wciąż nie możemy nic zrobić z pogodą. Czy rzeczywiście tak jest? Czy technologia może nam być pomocna w radzeniu sobie z problemami pogodowymi?

Cóż wygląda na to, że i tak i nie…

Na przykład aplikacja Dark Sky, która przewiduje bardzo dokładnie jaka będzie pogoda w miejscu w którym aktualnie się znajduję. Typowy przykład informacji, która wyświetla się na telefonie to: Silna ulewa za 7 minut, która skończy się po 10 minutach. Co w praktyce oznacza, że mam dokładnie 7 minut żeby znaleźć się pod dachem jeżeli nie chcę moknąć. To bardzo przydatne i raczej nie trzeba nosić parasola.

Narastające dyskusje dotyczące zmian klimatycznych I pojawiających się huraganów, generują wciąż nowe próby zapanowania nad pogodą podejmowane przez meteorologów, fizyków czy hobbystów. Przecież udało się wylądować na Marsie i wynaleźć Internet dlaczego i to miałoby się nie udać?
Innowacja testowana przez naukowców w RPA i Meksyku tzw „Cloud Seeding” polega na tym, że samolot wlatuje w grupę chmur i wypuszcza duże ilości jodku srebra (lub soli), co powoduje opady śniegu lub deszczu. Chińscy naukowcy twierdzą, że opanowali Cloud seeding do takiej perfekcji że są w stanie zagwarantować czy danego dnia będzie słonecznie czy deszczowo co, jak uważają, udowodnili w trakcie uroczystości otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Seulu.


Imponujące. Ale czy można udaremnić powstanie huraganu czy tornado?

Niektórzy naukowcy twierdzą, że tak.

Otóż możliwa dzisiaj do przeprowadzenia analiza danych z przejścia kilkunastu największych huraganów ostatnich lat dowiodła, że niewielka zmiana w początkowym etapie formowania się anomalii pogodowej może spowodować radykalną zmianę: wielką katastrofę zmienić w nieduży sztorm.
Na razie jednak nie wiadomo jaka ta zmiana mogłaby być. Niektórzy naukowcy proponują pokryć ocean cienką warstwą oleju co teoretycznie może zmniejszyć parowanie i następnie formowanie się huraganu. Podobnie można zadziałać przy tornado. Pewien fizyk zaproponował aby strzelać w atmosferę mikrofalami z satelity co utrudni powstawanie tornado.

Póki co wszystko to brzmi jak science fiction i chyba daleko nam do czasów kiedy o pogodzie za oknem będziemy decydować za pośrednictwem pilota sterującego.

Dlatego też w przyszłym roku na ferie postaram się wybrać tam, gdzie od lat pogoda jest ustabilizowana i ewentualnie zainstaluję aplikację pogodową, która uprzedzi mnie kilka minut przed deszczem żebym mogła się schować.


PS. A przed chwilą dostałam informację od profesora z harvardu, który w piątek ma być gościem na organizowanym przeze mnie Digital University. Poprosił żeby zamienić mu bilet do Polski na wcześniejszy dzień, bo już dzisiaj wie z aplikacji podogodowej, że jutro odwołają w Bostonie loty z powodu burzy śnieżnej. Innowacje bardzo się tu przydały, dzięki nim, będziemy mieć wybitnego wykładowcę od Innowacji w piątek w Polsce.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Unia Europejska zgodnie ustanowiła ramy umożliwiające karanie za dokonanie cyberataków zagrażających poszczególnym państwom.

Anna SzubertAnna Szubert

1 czerwca w Hali Expo w Łodzi odbędzie się siódma edycja pokazu polskich projektantów Marka Wspiera Markę. To wydarzenie wyjatkowe na skalę Polski.

Igor IluninIgor Ilunin

Nasze samochody jeszcze nie jeżdżą samodzielnie. Na pewno też nie latają. Ale postęp technologiczny ostatnich kilku lat jest zadziwiający.