Ostatnie dwie dekady określane są rewolucją internetową, która zredefiniowała model biznesowy, szczególnie w obszarze mediów, handlu i usług finansowych. Czytamy elektroniczne książki, prenumerujemy elektroniczne gazety i czasopisma, które czytamy na smartfonach, tabletach, tak samo jak realizujemy płatności na mobilnych aplikacjach w każdym miejscu, w każdy czasie. Zamawiamy towary obejrzane na stronach internetowych z praktycznie każdego zakątka świata. I można byłoby tak wymieniać wiele innych codziennych obszarów naszego funkcjonowania, nawyków, jakie wykształciliśmy w sobie w ostatnich latach. Wszystko to wpłynęło na kształt obecnego rynku pracy. Komputery stały się nierozłącznym elementem życia.
Trwają spekulacje na temat tego, w jaki sposób zmieni się dotychczasowy sposób życia człowieka w związku z postępującymi innowacjami technologicznymi. A z pewnością zmieni się, już widać pierwsze tego zwiastuny – samochody bez kierowcy, samoloty bez pilota, sondy bez załogi, które przez długi czas mogą badać nieznane dotychczas obszary, jak kosmos i świat podmorski. Wszystko to może fascynować, jak i napawać lękiem. Zmiany te wnoszą bezspornie nowe możliwości wraz z nowymi ryzykami, zarówno dla biznesu, jaki i społeczeństwa.
Inwestycje w digitalizację i automatykę wpływają jednoznacznie na kształt rynku pracy. Tworzą nowe zawody. Zamykają także powody utrzymywania starych zawodów; przedsiębiorstwa z coraz większą niepewnością patrzą na uczelnie, czy te są w stanie szybko reagować na zmieniające się ich potrzeby dotyczące wymaganej wiedzy i umiejętności. Szczególnie ważne staje się inwestowanie w kierunki ścisłe, jeszcze bardziej istotne staje się wyrównanie w tych obszarach różnic w odniesieniu do płci. Lean in STEM to obecny trend na rynku. Dla osób o otwartych umysłach i chęciach bycia globalnym uczestnikiem świata to zapewne jest kierunek gwarantujący spełnienie się marzeń i dążeń.
Nie dotyczy to tylko i wyłącznie tych osób, które wchodzą na rynek pracy. W związku ze zmianami demograficznymi doświadczeni fachowcy powinni powrócić także do auli akademickich i zainwestować w edukację.
Środowisko pracy staje się w wyniku robotyzacji bardziej bezpieczne, bardziej precyzyjnie są wyliczone tzw. normy, wpływa to także na większą elastyczność w sposobie wykonywania pracy. Kiedyś, i w niektórych miejscach nadal jeszcze dziś, praca w fabryce czy biurze bezpośrednio tam, gdzie powstaje produkt, jest podstawą funkcjonowania przedsiębiorstw. Jednak są już organizacje i zawody, które z wykorzystaniem tableta umożliwiają kontrolowanie i zarządzanie maszynami w odległości wielu tysięcy kilometrów. Rio Tinto ma zlokalizowane centrum operacyjne w Perth, Australia, inżynierowie sterują z tego miejsca maszynami na całym świecie.
Nowe zawody wypierają stare. Pojawiła się nowa, bardzo popularna grupa zawodów wokół preferencji klienta. Związane jest to z niczym innym, jak personalizacją usług i produktów .
Grupy zawodowe, jakie zyskały na postępie technologicznym to:
[1] robotnicy fabryczni, aż do lat 60tych XX w. , gdyż jest to cezura, od kiedy ta grupa zawodowa jest w zaniku i ubywa miejsc pracy w tym obszarze. Tendencja będzie się zapewne utrzymywać, gdyż firmy stawiają na tzw. produkcje inteligentną (smart manufacturing) i powstają wysokiej klasy zautomatyzowane fabryki i laboratoria, gdzie jest alokacja mniejszej fizycznej siły roboczej czy operatorów bezpośrednio przy maszynach. W to miejsce wchodzi potrzeba ekspertów z wiedzą z obszaru technologii digitalnych i umiejętnościami analitycznymi do podejmowania ryzyka w obszarach niepokrytych automatyką.
[2] sprzedaż i marketing, podobna tendencja jak powyżej.
[3] pomoc biurowa i asystencka – od lat 80tych XX wieku, ubywa jednak miejsc pracy w tym obszarze.
[4] księgowi, tendencja malejąca na przyszłość od około 2010 r. i tutaj ciekawostka – jest to jeden z najbardziej poszukiwanych zawodów w Polsce w 2015r.
[5] zawody w obszarze świadczenia spersonalizowanych usług charakteryzuje tendencja wzrostowa w ostatnich latach.
Zawody, jakie z pewnością mają tendencję wzrostową – czytaj jutro. Zapraszam.
