O autorze
Ekspert rynku rolnego, współzałożyciel Martin&Jacob. Jesteśmy pierwszą w Polsce agencją marketingową wyspecjalizowaną w rynku agrarnym.

Wykorzystanie dronów w rolnictwie

Współczesna technologia służąca pomocą dla rolnictwa z każdym rokiem dostarcza coraz to nowych rozwiązań usprawniających cały proces produkcji rolnej. Wykorzystanie nawigacji satelitarnej, sterowanie laserowe przy procesie równania gleby, czy automatyczna regulacja ciśnienia w oponach - elementy te stają się powoli standardem, w dobrze zorganizowanych i funkcjonujących wielkoobszarowych gospodarstwach.



No dobrze, ale jak w takim razie poradzić sobie z „ogarnięciem” całości posiadanego dobytku, kiedy jego powierzchnia sięga setek hektarów, a czas który należy poświęcić na „odwiedzenie każdego kąta” będzie po prostu stratą czasu. Jednym z rozwiązań może okazać się, wykorzystanie bezzałogowego statku latającego – drona (ang. Unmanned Aerial Vehicle; UAV).

Systemy te, powszechnie już znalazły zastosowanie w przemyśle militarnym, czy to podczas akcji wojskowych, czy podczas procesów szybkiego dostarczania przesyłek. Nie samym jednak przemysłem militarnym stoją innowacyjne zastosowania. Coraz większa gama producentów dronów, jak i rolników widzi ich praktyczne zastosowanie w sektorze rolniczym.

Ale czy ma to w ogóle jakikolwiek sens i logikę zastosowania? Otóż sposobów ich wykorzystania można wymienić wiele. Już obecnie dzięki zamontowanym na statkach bezzałogowych, kamerom i aparatom fotograficznym, wielu rolników może zdalnie monitorować nie tylko stan swoich upraw, ale również reagować na niepokojące zjawiska naturalne (podejrzenia pożaru, zalanie terenu upraw) bez konieczności ruszania się z domu.

Daje to wiele korzyści: pozwala zaoszczędzić paliwo, ocenić kondycję upraw z innej perspektywy oraz umożliwia tworzenie map i pomiar działek. Dodatkowo, w momencie zauważania alarmowej sytuacji, może niezwykle szybko podjąć działania mające na celu zapobiegnięcie utraty upraw.


Wspomniane wcześniej tworzenie map jak i pomiar działek (posiadanie dobrze nakreślonych map z uwzględnieniem własnego terenu, jest jednym z czynników szybkiego i pozytywnego otrzymania środków w ramach dopłaty obszarowej) odbywa się za pomocą specjalistycznej kamery multispektralnej, umożliwiającej wykonanie planu przestrzennego w dwóch trybach:
- standardowa mapa w formie zdjęcia z „lotu ptaka”
- mapa w podczerwieni, dzięki której rolnik jest w stanie w szczegółowy sposób ocenić kondycję upraw (a to w następstwie może pomóc zaoszczędzić nawet 30% wydatków na nawozy, które generują jedne z największych kosztów w gospodarstwie).

Obecnie bezzałogowe statki pozwalają również na ocenę stanu plonów pod względem zawartości azotu i potasu. Jest to możliwe dzięki wykonywaniu prób glebowych umożliwiających ocenę jej stanu jak i składu. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby urządzenie takie wykonało za nas niektóre zabiegi rolnicze - np. oprysk. Kolejna zaleta posiadania specjalistycznego sprzętu to odstraszanie dzikich zwierząt niszczących uprawy w sposób bezpieczny zarówno dla nich samych, jak i dla człowieka. Wystarczy do tego nawet najprostszy statek bezzałogowy z zamontowaną sygnalizacją dźwiękową bądź wizualną.

Jeżeli natomiast szkody spowodowane przez zwierzęta zostaną już wyrządzone, przy pomocy drona można uwiecznić wszelkie zniszczenia, co jest istotne w procesie dokumentacji i zgłaszania szkód. Ponadto w dużych przedsiębiorstwach zajmujących się produkcją rolną umożliwiają one ocenę stanu upraw tuż przed zbiorami, oraz monitorowanie pracy osób zatrudnionych w gospodarstwie, co pozwala na bardziej efektywne rozplanowanie pracy i przekłada się na realną oszczędność czasu i pieniędzy.

Niestety, obecnie produkowane drony dopuszczone dla rynku komercyjnego nie posiadają wystarczających zasobów mocy, aby przez długi czas wypełniać swoje zadanie. 30 – 90 minut w zasięgu nieco ponad 1km, to zdecydowanie za mało, aby zadowolić najbardziej wymagających klientów. Na szczęście, producenci stosują coraz nowsze źródła energii, w tym energię odnawialną (słoneczną) by wydłużyć czas przebywania maszyny w powietrzu.

Autorzy: Łukasz Różycki i Janusz Podróżny - Martin & Jacob
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Unia Europejska zgodnie ustanowiła ramy umożliwiające karanie za dokonanie cyberataków zagrażających poszczególnym państwom.

Anna SzubertAnna Szubert

1 czerwca w Hali Expo w Łodzi odbędzie się siódma edycja pokazu polskich projektantów Marka Wspiera Markę. To wydarzenie wyjatkowe na skalę Polski.

Igor IluninIgor Ilunin

Nasze samochody jeszcze nie jeżdżą samodzielnie. Na pewno też nie latają. Ale postęp technologiczny ostatnich kilku lat jest zadziwiający.