O autorze
Zintegrowana komunikacja marketingowa | Strategie w biznesie | Branding i komunikacja wizualna | Inbound Marketing

Jestem strategiem, researcherem i badaczem trendów oddanym ideii copyleft i kulturze remiksu. Doświadczenie i wiedzę zdobywam realizując projekty marketingowe m.in. w Grupie Nokaut, Gdańskim Wydawnictwie Psychologicznym, Wydawnictwie Pedagogicznym OPERON, Travel World Passport, NextData, This Is Paper i wielu innych. Tworzę strategie marketingowe i komunikacyjne dla krajowych i zagranicznych klientów.

Jestem zwolennikiem szkoleń opartych na głębokiej i szczerej analizie zasobów i kompetencji. Wierzę w programy treningowe, które skutkują realną zmianą nawyków i w rozwój oparty na uczeniu się na błędach popełnianych na drodze do osiągnięcia mierzalnych celów. I myślę, że nie ma skuteczniejszej metody działania niż… po prostu działać.

Jestem certyfikowanym coachem w obszarze Business and Executive Coaching oraz trener kompetencji społecznych. Tworzę autorskie programy szkoleniowe w obszarze zintegrowanej komunikacji marketingowej, wystąpień publicznych, komunikacji interpersonalnej oraz motywacji. Prowadzę szkolenia oraz coachingi dla liderów i menedżerów w zakresie technik wzmacniania przekazu oraz perswazji w wystąpieniach publicznych. Specjalizuję się w zagadnieniach tworzenia efektywnych prezentacji biznesowych z wykorzystaniem innowacyjnych narzędzi komunikacji wizualnej opartych na psychologii poznawczej.

Jako wykładowca i opiekun merytoryczny współpracuję z Wyższą Szkołą Bankową, Polsko-Japońską Wyższą Szkołą Technik Komputerowych oraz Uniwersytetem Gdańskim. Jako doradca jestem związany z Inkubatorem Starter oraz Strefą Startup PPNT i Exea Smart Space.

„Ale” i inne semantyczne znaczniki zmiany. Jak dobrze projektować zdania w wystąpieniach publicznych.

Komunikację też można projektować – jak budynki. Trzeba mieć też świadomość, jakie „detale” przybliżają nas do doskonałości.
Komunikację też można projektować – jak budynki. Trzeba mieć też świadomość, jakie „detale” przybliżają nas do doskonałości. Photo by Kaboompics .com from Pexels
Aaron Sorkin – amerykański dramaturg, scenarzysta, reżyser i producent filmowy i telewizyjny – przekonuje, że jeśli nie masz w swojej opowieści takich słów jak „ale”, „jednak”, „z wyjątkiem”, „poza”, „tymczasem”, to nie stworzysz dobrej historii. Stawiam też tezę, że jeśli nie masz właśnie takich słów funkcyjnych (ang. function words), to nie masz też dobrej narracji do swojej prezentacji. Bo ludzki mózg lubi zagadki i anomalie. Te zaś słowa anomalię anonsują.


Każdy prelegent, sprzedawca, czy wykładowca toczy (nierówną) walkę o uwagę sterowaną endogennie (świadomie kierowaną na to, na czym chcemy skupić uwagę) z bodźcami i implusami, które z kolei rejestruje uwaga egzogenna (sterowana bodźcami zewnętrzymi).


Jeśli na przykład prowadzisz prezentacje w pięknej przeszklonej sali, z której widać wszystko, co dzieje się na korytarzu i w recepcji, to nawet zakładając, że twoja prezentacja jest na tyle ciekawa, że słuchacze świadomie kierują uwagę na twoją treść, konkurencją będą wszystkie bodźce w postaci szybko przechodzących korytarzem ludzi. Być może znajomych twarzy. Konkurencją też na pewno będą powiadomienia na smartofonach leżących ekranem do góry, na tyle blisko, by można było po nie w każdej chwili sięgnąć. Bodźce zewnętrzne i środowisko to trudny przeciwnik. W sumie nie możesz mieć pretensji, że ktoś zauważy szybki ruch, migające powiadomienie, czy zwróci uwagę na głośny huk za oknem podczas prezentacji, albo na spóźnionych uczestników konferencji, którzy wchodzą w trakcie twojej prezentacji.


To walka trudna, ale nie beznadziejna. Po pierwsze, warto optymalizować środowisko, w którym prezentujemy, tak by było tam jak najmniej bodźców, które mogą odciągnąć uwagę od ciebie. Po drugie, warto zadbać o to, by to twoja narracja i wspomagające ją slajdy (w rezultacie TY) przyciągały uwagę. O tym, co w dużej mierze skupia uwagę pisałem, już w wielu tekstach na blogu, w mojej książcehttp://www.slowaimysli.pl/porozmawiajmy-o-komunikacji. Poświęciłem też temu zagadnieniu jeden sezon mojego kursu na UDEMY. Dziś chcę się skupić szczególnie na zmianie i anomalii. I na tak zwanych semantycznych znacznikach zmiany, które ją zapowiadają.


Susan Pinker w swoim wystąpieniu na konferencji TED, wykorzystuje następującą sekswencję, żeby skupić i utrzymać uwagę słuchaczy:

Na całym świecie kobiety żyją dłużej od mężczyzn. To duża różnica – 6 do ośmiu lat dłużej. Na całym świecie poza jednym miejscem. W tym jednym miejscu nie tylko mężczyźni żyją tak samo długo jak kobiety, ale jest tam 10 razy więcej stulatków niż w USA i 6 razy więcej stulatków niż w pobliskich kontynentalnych Włoszech. To miejsce to mała wioska w górzystych rejonach Sardynii.

Mamy tu dwa mocne semantyczne znaczniki zmiany. Po pierwsze – […] poza jednym miejscem. Ten znacznik wskazuje na anomalię, na jedno miejsce, w którym jest odstępstwo od normy, którą wszyscy kojarzą. Żeby się dowiedzieć, co to za miejsce trzeba słuchać dalej. Po drugie – […] nie tyko […], ale jest tam […]. Tutaj mamy mocną emfazę, eskalację warunków. Zresztą gdy omawiam ten przykład na zajęciach, czy szkoleniach, to po fragmencie W tym jednym miejscu nie tylko mężczyźni żyją tak samo długo jak kobiety, ale jest tam 10 razy więcej stulatków niż w USA […], wiele osób sądzi, że chodzi o Japonię. I to też świadomy zabieg, bo skonfrontowani z kolejnym fragmentem, […] 6 razy więcej stulatków niż w pobliskich kontynentalnych Włoszech, musimy słuchać dalej. No chyba, że nie pamiętamy z geografii, że jednak Japonia i Włochy to nie bliskie geograficznie kraje.

Inny przykład – wystąpienie Bethany Edwards z Techcrunch Disrupt London 2017. Bethany we wstępie mówi:

1987 brought us the first cell phone, the boombox, the Apple personal computer and the at home pregnancy test. It's been 30 years since 1987 and all of these revolutionary innovations have advanced significantly, except for one. The at home pregnancy test.

I tu także mamy semantyczny znacznik zmiany, który wskazuje na co mamy zwrócić uwagę. All of these revolutionary innovations have advanced significantly, except for one, czyli wszystkie te rewolucyjne wynalazki zmieniły się znacznie, poza jednym. No i na tym jednym będziemy się skupiać podczas prezentacji.

Bethany zresztą stosuje ten zabieg często, na przykład gdy mówi o konkurencji:

There are mix of diagnostic and consumer packaged goods companies that sell at home pregnancy tests. Their test are also over 99% accurate but they do not provide privacy. They are bad for the environment. And they use high priced materials.

Testy konkurencji są także dokładne, ale! No właśnie „ale”! To ale wzmacnia kontrast i opozycję idei. Podobnie operuje schematem Patric Stobbs z Jukedeck. Podczas prezentacji na Techcrunch Disrupt London 2015 mówi:

400 hours o video is uploaded on Youtube every single minute. A figure that has quadrupled in the past three years. At the same time 3500 hours is produced for TV and films every day. And pretty much all this content needs music. But talk to any video music creator and they will tell you finding music for videos sucks.

I znów „ale”. Tym razem, […] ale porozmawiaj z jakimkolwiek twórcą video i powie ci, że szukanie muzyki do video to koszmar.

Takich przykładów znajdziesz więcej. Każde dobre wystąpienie je zawiera. Dobra opowieść to także kwestia kontrastu, wykluczeń, opozycji. Pełna „ale”, „jednak”, „z wyjątkiem”, „poza”, „tymczasem”. Na pewno także ty je stosujesz. Od teraz możesz je stosować z większą świadomością. A warto, bo jak pokazują badania Jamesa Pennebakera, mózg ocenia prawdziwość historii na podstawie liczby słów funkcyjnych i semantycznych znaczników zmiany.

Te badania są zresztą zgodne z analizami Nancy Duarte, która w swoim wystąpieniu na konferencji TED wskazuje, że wszystkie dobre wystąpienia mają podobny schemat, który można nazwać „wężykiem”. Analiza semantyczna (słowna) wystąpień pokazuje, że bazują one na mocnych kontrastach. I te mocne kontrasty są zapowiedziane przez semantyczne znaczniki zmiany.

Ludwig Mies van der Rohe (1886–1969) niemiecki architekt powiedział kiedyś, że Bóg tkwi w szczegółach. Odnosił się do drobnych elementów, które mogą przybliżyć całość projektu do wymiaru boskiego. Komunikację też można projektować – jak budynki. Trzeba mieć tylko świadomość, jakie „detale” przybliżają nas do doskonałości. Semantyczne znaczniki zmiany to z pewnością jedne z wielu, na które warto zwrócić uwagę. Żeby lepiej skupiać uwagę właśnie.

Te i inne techniki projektowania komunikacji, prezentacji i wystąpien omawiam w moim kursie na UDEMY.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Aaron Sorkin – amerykański dramaturg, scenarzysta, reżyser i producent filmowy i telewizyjny – przekonuje, że jeśli nie masz w swojej opowieści takich słów jak „ale”, „jednak”, „z wyjątkiem”, „poza”, „tymczasem”, to nie stworzysz dobrej historii. Jeśli nie masz właśnie takich słów funkcyjnych, to nie masz też dobrej narracji do swojej prezentacji.

Jarosław TrelaJarosław Trela

Całkiem niedawno rozpoczął się nowy rok 2019. Jaki był poprzedni dla mnie i mojej firmy? Odpowiem obiektywnie i szczerze. Dobry. Z dumą mogę powiedzieć, że cały czas rośniemy, notujemy zyski, a pracy nie brakuje. Jest to zasługa kilku składowych. Po pierwsze wzrastającej świadomości co do sektora odnawialnych źródeł energii.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.