Od początku zmian ustrojowych rozpoczętych ustawą o działalności gospodarczej z 23 grudnia 1988r uwalniającą gospodarkę od biurokratycznych, nierynkowych ograniczeń obserwujemy w Polsce gwałtowny rozwój prywatnej przedsiębiorczości. Przez lata tłumiona inicjatywa, pomysłowość i kreatywność Polaków dały po wprowadzeniu tzw. „ustawy Wilczka” owoce w postaci realizowanych w różnych formach przejawach życia gospodarczego; od blaszanych straganów, budek z hotdogami i handlu używanymi ubraniami do firm konkurujących pod względem obrotów z największymi przedsiębiorstwami państwowymi. Dalszy rozwój wyłaniających się polskich liderów innowacyjności zależy w dużej mierze od skutecznego podboju przez nie rynków zagranicznych. W tym miejscu nie chodzi tylko o tradycyjnie rozumiany eksport produktów, który polskie firmy realizują od lat, a który wzrósł dynamicznie po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej. W dzisiejszym świecie ogromną premię wartości dla udziałowców zyskują te firmy, które od początku opierają się na modelu dającym się łatwo skalować globalnie.
*W USA takie listy są bardzo popularne, w Europie jako pierwszy swoją listę zaczął publikować fundusz Union Investment.
