Co by się stało gdybyśmy wszyscy zostali wegetarianami? Naukowiec z Oxfordu szokuje prognozami

Dieta roślinna to ogromne korzyści nie tylko dla zdrowia, ale i dla świata
Dieta roślinna to ogromne korzyści nie tylko dla zdrowia, ale i dla świata Pixabay / CC0
O tym, że jedzenie owoców i warzyw jest zdrowsze od jedzenia czerwonego mięsa nikogo nie trzeba przekonywać. Podstawą każdej piramidy żywieniowej są produkty roślinne. Ale to nie jest artykuł o pozytywne skutki zdrowotne przejścia na zbilansowaną dietę wegetariańską dla konkretnego człowieka. Pytanie brzmi inaczej. Jakie byłyby konsekwencje dla całej planety, gdybyśmy wszyscy zostali wegetarianami?

Mniej dwutlenku węgla
Produkcja mięsa jest jednym z głównych czynników zachodzących zmian klimatycznych. Ogromne przemysłowe hodowle oznaczają tysiące zwierząt, które produkują energię. Aby wyprodukować 1 kilogram mięsa potrzeba ok. 12 kilogramów paszy i od kilku do kilkunastu tysięcy litrów wody. Dr Marco Springmann z Uniwersytetu Oxfordzkiego szacuje, że ograniczenie jedzenia mięsa na świecie mogłoby zmniejszyć emisję gazów cieplarnianych aż o dwie trzecie. Spowodowałoby to spowolnienie ocieplania klimatu. Do 2050 roku średnie temperatury nie wzrosłyby więcej niż o 2 stopnie. To dwukrotnie mniej niż obecne prognozy. Oszczędności dla świata naukowiec szacuje nawet na 30 bilionów dolarów rocznie.

Ogromne korzyści ekonomiczne
Poprawa stanu zdrowia ludzkości przyniosłaby ogromne oszczędności w kilku ważnych obszarach. Pierwszym z nich byłaby opieka medyczna. Ale ogromną korzyść zyskalibyśmy również dzięki temu, że rzadziej bralibyśmy chorobowe. Dr Marco Springmann szacuje te oszczędności na 700 do 1000 miliardów dolarów rocznie. Jeśli dodamy do tego kwotę związaną z redukcją dwutlenku węgla, widać jak duża staje się że skala korzyści ekonomicznych z wegetarianizmu.

Dłuższe życie
Wprowadzenie diety roślinnej pozwoliłoby każdego roku uniknąć od pięciu do ośmiu milionów zgonów. Ponad połowa z nich związana jest z jedzeniem czerwonego mięsa. Dieta roślinna zmniejszyłaby również problem otyłości. Szacuje się, że skutkiem tego byłoby zmniejszenie śmiertelności na świecie o 6-10 procent. Według naukowca z Oxfordu w Europie Wschodniej, a więc i w Polsce, najwięcej zyskalibyśmy dzięki rezygnacji z jedzenia czerwonego mięsa.
Podsumowując, choć dla wielu brzmi to jak herezja i podważenie dogmatu, to rezygnacja z jedzenia mięsa może przynieść ogromne korzyści zdrowotne zarówno każdemu z nas, jak i całemu światu. Dla osób, które nie chcą być radykalne, ciekawe rozwiązanie proponuje Graham Hill - wegetarianizm w dni powszednie.



Napisz do autora: tomasz.staskiewicz@innpoland.pl



Źródło: iflscience.com

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...