Poznaniacy wymyślili robota do inwestowania. Często przynosi straty, a i tak zgarnia nagrody. Jak to możliwe?

Czy robot jest w stanie inwestować bardziej inteligentnie niż człowiek?
Czy robot jest w stanie inwestować bardziej inteligentnie niż człowiek? Exeria.com
Emocje na bok. Zniknie problem podekscytowanego inwestora, który nie potrafi na chłodno ocenić swoich szans na skuteczną strategię. Tak przynajmniej twierdzi dom maklerski Efix, którego rozwiązanie zdobyło właśnie prestiżową nagrodę finansową w Nowym Jorku.

Tylko czy to skuteczne? Na razie wśród dostępnych automatycznych strategii inwestycyjnych, dostępnych w rankingach na stronie Exeria.com większość, w ujęciu miesięcznym, przynosi straty. Ale ubytki w wyniku poczynań inwestorów z krwi i kości są jeszcze większe.


Jak to działa? Robot Exeria nie jest humanoidem. To program komputerowy, który pozwala na automatyczny handel, który ma kierować naszą strategią inwestycyjną zgodnie z naszymi założeniami. Zawiera takie podstawowe informacje jak jednostka transakcyjna, instrument, którym chcemy handlować, interwał czasowy.

Poza walutami można inwestować w kontrakty CFD na towary, indeksy, akcje, obligacje, a także w kontrakty CFD na pary walutowe.

– Automatyczny tryb handlowy bywa skuteczniejszy niż człowiek, który często nie potrafi myśleć bez emocji. Wielu inwestorów traci swoje środki na platformach, dlatego, że w grę wchodzą emocje, pod wpływem których podejmują błędne decyzje – mówi w rozmowie z INN:Poland Błażej Nowakowski z domu maklerskiego Efix. Efix jest autorem rozwiązania Exeria.
Robot do inwestowania Exeria został nagrodzony za najbardziej innowacyjne rozwiązania w branży finansowej, które są dostępne dla firm, a także dla klientów indywidualnych. Nagrodę wręczona w ramach Benzinga Fintech Awards w Nowym Jorku. Impreza skupia największe osobistości świata finansów.

– Przy stoisku Exerii największe amerykańskie instytucje finansowe spędziły po kilka godzin, a uczestnicy wydarzenia ustawiali się w kolejce, aby oddać swój głos na nasze rozwiązania – bez zbędnej skromności dodaje Tomasz Korecki, prezes Efix.

Exeria służy do zautomatyzowania systemu transakcyjnego. Jeśli ktoś nie ma zdolności pisania strategii inwestycyjnych czy programowania, które było również potrzebne do stworzenia takiej strategii, może skorzystać z prostego rozwiązania.

Robot może działać w pełni automatycznie, czyli w 100 procentach za nas podejmować decyzje, kiedy otwierać czy zamykać transakcje.

Przewidziano również tryb w połowie automatyczny. Wtedy możemy skanować nawet kilkanaście rynków pod kątem strategii i samodzielnie określiać, czy transakcja, którą robot nam sugeruje, wydaje nam się odpowiednia.
Wystarczy założyć darmowe konto na Exeria.com i można skorzystać z darmowych strategii przygotowywanych przez Efix, a także przez prywatnych użytkowników. Trzeba dopasować strategię do odpowiedniej sytuacji rynkowej, czyli jeśli np. na eurodolarze mamy trend wzrostowy na interwale godzinowym, możemy wyszukać taką strategię, z której chcielibyśmy skorzystać.

Czy takim robotom można ufać? W rankingach gotowych strategii inwestycyjnych dostępnych na stronie firmy, w ujęciu miesięcznym, znacznie więcej jest takich transakcji, które przyniosły straty. Było tak w 196 przypadkach, największa strata to 858 procent. Zyski przyniosło tylko 111 strategii, największy zarobek na strategii miesięcznej to na razie 509 procent.

Exeria ma w planach ekspansję zagraniczną, ale jak udało nam się dowiedzieć, na razie korzystają z niej głównie polscy inwestorzy, choć pojawiają się również klienci spoza Polski.

Napisz do autora: rafal.badowski@innpoland.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...