Supermarkety podnoszą pensje pracownikom. Mogą zarabiać nawet więcej niż prawnicy

W supermarkecie zarobisz więcej niż w sali sądowej.
W supermarkecie zarobisz więcej niż w sali sądowej. Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta
Kolejny hipermarket staje przed perspektywą podniesienia płac swoim pracownikom. Tym razem to brytyjska sieć Tesco. Związki zawodowe, działające w firmie, domagają się bowiem podwyżek pensji dla zatrudnionych. Co ciekawe, jeśli porównać zarobki w hipermarketach i dyskontach, to ich pracownicy zarabiają podobne, a nawet wyższe kwoty, niż prawnicy.

Ostatnia podwyżka w Tesco miała miejsce w lipcu 2016 roku. Pensje wzrosły wtedy do 7 proc. Teraz jednak NSZZ Solidarność wystosowała żądanie, by od 1 marca podstawowe wynagrodzenie wzrosło o 350 złotych brutto. Cytowany przez Puls Biznesu rzecznik Tesco, Michał Sikora, zapewnił, że sieć ustosunkuje się do postulatu związkowców. Na razie najniższe wynagrodzenie w hipermarketach plasuje się na poziomie 2295 złotych brutto – tyle zarabia pracownik z rocznym stażem na pełnym etacie.



Francuski Carrefour również negocjuje w sprawie podwyżek płac ze swoimi pracownikami. Inne popularne sieci, jak Biedronka czy Lidl nie zamierzają odstawać i kuszą coraz bardziej atrakcyjnymi wynagrodzeniami. W tej drugiej nowo zatrudnieni mogą liczyć na pensję w zakresie 2400-2800 złotych brutto, dodatkowo w umowie firma zobowiązuje się do podwyższenia tej kwoty. Po przepracowaniu dwóch lat pracownik otrzymuje od 2850 do 3250 złotych brutto. Menadżer sklepu natomiast może liczyć na zarobki w wysokości od 4400 do 5000 złotych.

Ile zarabia natomiast prawnik w Polsce? Opisywaliśmy już, że średnia pensja netto to 2410 złotych. Według kalkulatora wynagrodzeń wynosi około 3360 złotych brutto.

Źródło: Puls Biznesu
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...