7 polskich businesswomen, które trzęsą naszą gospodarką i odważnie wychodzą na rynki europejskie

Kobiety mają coraz większy wpływ na gusta Polakow
Kobiety mają coraz większy wpływ na gusta Polakow
Choć w rankingu najbogatszych Polaków dominują mężczyźni, wiele odnoszących sukcesy przedsiębiorstw zostało założonych przez przedstawicielki płci żeńskiej. Niektóre samodzielnie, inne do spółki z mężami wyznaczają dziś trendy w biznesie, swoją działalność nierzadko rozciągając już na całą Europę.

Według najnowszego rankingu PwC sytuacja kobiet na rynku pracy staje się coraz lepsza. W zestawieniu „Woman in Work Index” Polska awansowała o 3 miejsca i wśród 33 krajów OECD zajmuje dzisiaj 9 miejsce. Tak wysoką pozycję zawdzięczamy niskiemu bezrobociu i jednej z najmniejszych różnic w wynagrodzeniu między płciami (tylko 7 proc.). Jak przekonuje w rozmowie z INN:Poland Joanna Świerkula, dyrektor Pracowni Synergii, wciąż jest jednak wiele do zrobienia.

– Ciągle jest nas mniej niż mężczyzn, przynajmniej na wyższych stanowiskach – opowiada. Ekspertka zauważa, że na spotkaniach networkingowych Towarzystwa Biznesowego, do którego należy od prawie trzech lat, pojawia się coraz więcej pań. – Jest to sygnał, że rynek potrzebuje kobiet. Niepokojące jest jednak to, że część z nich zamyka się w "tzw. kobiecym biznesie" i boi się wyjść na zewnątrz. Wiele razy obserwuję, że kobiety, nawet w miłym i otwartym środowisku, czują się niepewnie. Zdarza się, że podchodzą do mnie i szukają wsparcia, mówiąc: "O, jak dobrze że przyszłaś, bo już się bałam, że będę sama – opowiada.

Salad Story – Jagna Badurowicz, Anna Krajewska

Sieć ze zdrową żywnością oplata już centra największych miast w Polsce. Mało kto wie jednak, że sałatkowy fast-food założony został przez dwie Polki – Jagnę Badurowicz i Annę Krajewską. W 2006 roku Salad Story jako pierwsze w Polsce zaczęło oferować klientom sałatki przygotowywane na na ich oczach. Dobrze wyczuły nastroje konsumentów, którzy potrzebowali zdrowego jedzenia serwowanego w szybkim tempie. Sieć działa w oparciu o model franczyzy, na swojej stronie chwali się liczbą 26 restauracji na terenie całej Polski.

Dental Excellence – Beata Dethloff

Luksusowa klinika stomatologiczna stworzona przez Beatę Dethloff jest jedną z najnowocześniejszych w Europie. Obecnie Polka oferuje w niej również szereg zabiegów medycyny estetycznej. Obok wyrwania zęba, można więc tam zredukować zmarszczki i wstrzyknąć sobie botoks. Placówka zasłynęła m.in ze współpracy z firmą DF Medica Polska, która wprowadziła na rodzimy rynek pakiet konsultacji genetycznych pozwalających określić zasady funkcjonowania naszego organizmu oraz ryzyko wystąpienia chorób zależnych od diety.

Dethloff dba przy tym o gwiazdorski marketing - jej najnowsza klinika została otwarta w Konstancinie, a na otwarciu pojawiła się m.in Małgorzata Rozenek, Rafał Mohr, Joanna Horodyńska i Daria Widawska.

Co ciekawe, Polka zbudowała swój biznes...nie mając żadnego pojęcia o prowadzeniu firmy. W jej rodzinie nie było bowiem żadnych tradycji, z których mogłaby czerpać wzorce, a ona sama kształciła się wcześniej na uczelni medycznej.

Adrian Fabryka Rajstop – Małgorzata Rosołowska-Pomorska

Kojarzycie reklamę, na której elegancko ubrana kobieta eksponuje swoje długie, odziane w pończochy nogi, opierając się o trumnę? Całość opatrzona była cytatem z ks. Twarowskiego: „Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą” i komentarzem: „Adrian kocha wszystkie kobiety”. Billboardy, które zawisły przy ulicach polskich miast, wzbudziły ogromne kontrowersje, a ich pomysłodawczynią była..założycielka firmy Małgorzata Rosołowska-Pomorska.

Polka już wcześniej wypromowała swoje rajstopy serią reklam ze społecznym przesłaniem. Odeszła w nich od modelek o nienagannej figurze, pokazując klientom kobiety o bardziej przyziemnej figurze i urodzie. W sesjach występowały również kobiety niepełnosprawne i uzależnione. Polski producent rajstop sprzedaje ok. miliona par rocznie, a jedna trzecia produkcji idzie na eksport m.in. do USA, Francji, Szwajcarii, Chin i Japonii.

Suempol - Urszula Siecińska

Jedna z najbogatszych Polek (majątek szacowany na ponad 300 mln złotych) jest współtwórczynią firmy Suempol. Podlaskie przedsiębiorstwo działa od 1989 roku i specjalizuje się w przetwórstwie łososia norweskiego, z sukcesem wchodząc na rynki zagraniczne. Co ciekawe przedstawiciele Suempolu chwalą się, że jedną z tajemnic sukcesu ich firmy jest...zatrudnianie rodziny. Szacują, że w ich przedsiębiorstwie pracuje około 200 osób powiązanych ze sobą więzami rodzinnymi. Po wykupieniu niemieckiego Norfisk Berlin i francuskiej przetwórni Marcel Baey polskie przedsiębiorstwo stało się jednym z największych graczy w Europie.

Lubimyczytac.pl - Izabela Sadowska

Portal nie został wprawdzie stworzony przez Izabelę Sadowską, to jednak właśnie jej zawdzięcza swoją dzisiejszą rozpoznawalność. W momencie, gdy Polka przejmowała serwis, poznański start-up mógł pochwalić się okrągłą liczbą 200 tys. użytkowników miesięcznie. Dzisiaj z wynikiem 3 mln jest największym serwisem w kategorii kultura i literatura w Polsce. Sadowska umiejętnie wyczuła potrzeby bibliofili i dostarczyła im aplikację mobilną, która zawiera w sobie technologię rozpoznawania okładek książek za pomocą zdjęć i porównywarki cen. Polka zaprasza również do współpracy znane marki, by w ramach SCR propagowały czytelnictwo w Polsce.

Solaris - Solange Olszewska

W 1996 roku Polka porzuciła „wygodne i bezpieczne” życie w Berlinie, gdzie wyjechała w trakcie stanu wojennego i postanowiła stworzyć z mężem sprzedawać niemieckie Neoplany na polskim rynku. Szybko okazało się jednak, że technologia naszego zachodniego sąsiada jest zbyt delikatna na polskie zimy. Małżeństwo stworzyło więc od zera własną markę, choć w Neoplanie nikt w powodzenie tego projektu nie wierzył. Dzisiaj Solarisy obsługują ponad 600 miast na świecie, a Olszewska znalazła się na na liście 100 najbardziej wpływowych kobiet biznesu świata według niemieckiego dziennika "Handelsblatt".

PelviFly - Urszula Herman

PelviFly został uznany za jeden z 10 start-upów z potencjałem do odmiany polityki zdrowotnej na świecie i rozwiązania globalnych problemów. Za jego sukcesem stoi Urszula Herman. Polka przy współpracy z naukowcami z Uniwersytetu Stanford rozwija system do rehabilitacji mięśni dna miednicy u kobiet. Nasza rodaczka chce odmienić życie kobiet poprzez elektroniczne tampony, które mają zlikwidować problem wysiłkowego nietrzymania moczu. Pod koniec ubiegłego roku projekt Herman został wsparty przez fundusz inwestycyjny Black Swan Fund i od 2 miesięcy jest już w sprzedaży.

Napisz do autora: adam.sienko@innpoland.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...