Wcześniej czy później coś takiego musiało się przydarzyć i w Polsce. Znane lotnisko padło ofiarą ataku

Lotnisko w Modlinie.
Lotnisko w Modlinie. Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta
Oblicze wyszczerzonego diabła, napis „Hacked by Speedy-03” i odesłanie do grupy „Typical Idiot Security” – to jedyne, co znajdziemy dziś na stronach internetowych portu lotniczego w Modlinie.

Witryna modlinairport.pl oraz jej anglojęzyczna wersja i strony testowe padły w piątek, prawdopodobnie w okolicach godziny 10, ofiarą ataku hakerskiego. Stoją za nim najprawdopodobniej członkowie grupy funkcjonującej na Facebooku pod nazwą „Typical Idiot Security”.



Sprawcy ataku na swoim profilu chwalą się serią ataków na rządowe strony internetowe w krajach azjatyckich: Indonezji, Tajlandii czy Nepalu; oraz m.in. witryny porno. Tylko od początku listopada mogli dokonać już kilku takich ataków. Wygląda na to, że sparaliżowanie stron Modlina to ich pierwszy „wyczyn” w Europie.

Na lotnisku najwyraźniej panuje jeszcze pewien chaos. - Sam dowiedziałem się o sprawie kilka minut temu - informuje nas operator lotniskowej infolinii, odsyłając do menedżerów.

- Doszło do ataku na firmę hostingową, która zajmuje się również naszą witryną internetową - potwierdza w rozmowie z INN:Poland Jolanta Gruz, szefowa Biura Handlowo-Marketingowego portu w Modlinie. - Mogę potwierdzić, że wskutek ataku wyłączeniu uległy wszystkie usługi informacyjne, z jakich można było korzystać poprzez naszą witrynę, ale bezpieczeństwo portu lotniczego i prowadzonych na nim czynności nie jest zagrożone - podkreśla.

Kiedy witryna lotniska będzie ponownie działać, tego nasi rozmówcy jeszcze nie wiedzą. Być może jeszcze w dniu dzisiejszym.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...