Grafen jednak się do czegoś przyda. Znaleźli sposób, by słynny polski wynalazek obniżył koszty energii o połowę

Prezentacja grafenu.
Prezentacja grafenu. Fot. Paweł Małecki / Agencja Gazeta
Wydawało się, że klamka zapadła i dla tej branży – przynajmniej nad Wisłą – nie ma już perspektyw. A jednak: w laboratoriach firmy Euro Com Project opracowano nową, opartą na grafenie technologię produkcji modułów fotowoltaicznych. Rozwiązanie zostało już opatentowane i według jego pomysłodawców ma obniżyć koszty produkcji energii nawet o połowę. A to z kolei może uratować cały rynek odnawialnych źródeł energii.

Zgodnie z koncepcją firmy z Mogilna grafen miałby być użyty w produkcji modułów fotowoltaicznych. Moduły te mają być już na granicy wydajności, a nowe rozwiązanie mogłoby podwoić dotychczasowe osiągi. Grafen miałby być aplikowany w krzemowych ogniwach fotowoltaicznych, które można by też instalować w regionach bardzo gorących, gdzie wydajność dotychczas stosowanych modułów spadała.



– Technologia PVGRAF jest szansą na zrewolucjonizowanie światowej branży odnawialnych źródeł energii przy udziale polskiego grafenu i polskiej myśli technologicznej i może stać się naszym hitem eksportowym – przekonuje Dariusz Zamroczyński, jeden z współautorów nowej koncepcji.

Euro Com Project nie jest nowicjuszem na polskim rynku – do firmy należą takie brandy, jak np. FreeVolt czy FreeHeat. Nowe ogniwa – o wielkości 156 x 156 mm – zostały wyprodukowane, przetestowane i opatentowane. – Etap komercjalizacji materiału, czyli wdrożenia do produkcji i sprzedaży, powinien zakończyć się w połowie 2018 roku. Będziemy wówczas chcieli zaprezentować grafenowe moduły wykonane w technologii PVGRAF z udziałem ogniw Mono Perc i HJT, jak i całą linię produkcyjną, która na te potrzeby została zaprojektowana – zapowiada Łukasz Nowiński z Euro Com Project.

źródło: swiatoze.pl
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...