90-latka z Radomia chciała dorobić na święta, dostała potężny mandat od fiskusa. Internauci ruszyli z pomocą

Pani Marianna z Radomia sprzedawała własnoręcznie dziergane serwetki na jednym z radomskich targowisk
Pani Marianna z Radomia sprzedawała własnoręcznie dziergane serwetki na jednym z radomskich targowisk facebook.com/Jarosław Kowalik
Pani Marianna z Radomia sprzedawała serwetki na jednym z radomskich targowisk. Urząd Skarbowy uznał jednak, że robi to nielegalnie i nałożył na 90-latkę wysoki mandat.

Sprawa została nagłośniona przez Jarosława Kowalika, który podzielił się historią radomianki na Facebooku, prosząc jednocześnie internautów o wsparcie.

– Inwalidka I grupy, lat 90, emerytura starcza ledwo na leki, na święta chciała dorobić, sprzedając przy ul. Struga w Radomiu serwetki, które wieczorami szydełkiem dziergała. Urząd Skarbowy dopadł, ukarał mandatem i o zakupach na święta mogłaby już zapomnieć – czytamy w poście.

Jak podaje portal cozadzien.pl pani Marianna została ukarana mandatem na 210 złotych. Internauci nie pozostali jednak głusi na apel i zorganizowali dwie, niezależne od siebie zbiórki pieniędzy. Łącznie udało się w nich zebrać 4,4 tys. zł.

Serwis o opinię zapytał również radcę prawnego dr. Karola Sońtę. Ten uznał, że skoro sprzedaż nie miała charakteru ciągłego i zorganizowanego to nie podchodziła pod prowadzenie własnej działalności gospodarczej. – Według mojej oceny zwolniona była z prowadzenia działalności gospodarczej, jak i prowadzenia ewidencji sprzedaży produktów – zauważył ekspert.

Inwalidka I grupy, lat 90, emerytura starcza ledwo na leki, na święta chciała dorobić sprzedając przy ul. Struga w...

Opublikowany przez Jarosław Kowalik 29 marca 2018
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Podczas ostatniej konferencji Kurs na HR w Gdańsku, Marcin Grzegory z Invest in Pomerania, zadał widowni pytanie, „Kto z Państwa wie coś na temat projektu Invest in Pomerania”. Potem dodał, „Pytam, bo wiem, że nie ma nic gorszego niż opowiadania o rzeczach, które ludzie znają i kojarzą”. Miał rację.

Łukasz DudkoŁukasz Dudko

Odpowiedzi na to pytanie jest tyle, że wystarczyłoby pewnie na grubą książkę, ale skupmy się na dwóch kluczowych błędach: słabej analizie konkurencji oraz nieprzygotowaniu produktu i zespołu. Bez tego ekspansja na rynki zagraniczne nie ma szans.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Walter Isaacson, w podsumowaniu biografii Leonardo da Vinci, podsuwa nam sporą listę wniosków wynikających z działalności artysty, które można wykorzystać do rozwijania swojej kreatywności.