Przewróciło im się w głowach. Polacy uwarzyli piwo na bazie bakterii pobranej z wagin dwóch modelek

The Order Of Yoni. W Polsce uwarzono piwo z bakteriami pochodzącymi z wagin dwóch modelek. Branża jest podzielona.
The Order Of Yoni. W Polsce uwarzono piwo z bakteriami pochodzącymi z wagin dwóch modelek. Branża jest podzielona. Instagram.com/orderofyoni/
Brzmi jak niesmaczny żart? Owszem. Ale to nie żart – pewien browar z Katowic wypuszcza na rynek "piwo waginalne". Zostało wytworzone z użyciem bakterii kwasu mlekowego pobranego z kobiecych pochw. Branża piwna w Polsce zawrzała.

Mamy już w Polsce piwo robione z użyciem kawy, herbaty, wędzonego boczku a nawet śledzi. Jeden z amerykańskich piwowarów zrobił nawet trunek na bazie bakterii piwnych, które zagnieździły się w jego brodzie. Ale czegoś takiego w zasadzie jeszcze nie było.

– To szkodliwe dla wizerunku piwowarstwa – grzmi w internecie znany miłośnik polskich (i nie tylko) browarów rzemieślniczych, Tomasz Kopyra.

Mówi tak o piwie The Order Of Yoni, owianym tajemnicą. Nie do końca wiadomo kto je uwarzył, kto dostarczył bakterii itd. Jego zdaniem to celowy zabieg, który ma sprawić, że o piwie będzie po prostu głośno.
Ale sam pomysł nie jest nowy – piwowar próbował zrobić to już kilka lat temu. Wtedy swój projekt opisał na jednym z portali crowdfundingowych. Całość zakończyła się spektakularną klapą, zebrano jedynie niewielką część pieniędzy potrzebnych na uruchomienie produkcji.

Obecnie udało mu się zebrać środki i uwarzyć piwo. Do jego wytworzenia użyto baterii kwasu mlekowego, wyizolowanych z wagin dwóch dziewczyn. Oczywiście w warunkach laboratoryjnych.

– To nie jest projekt żadnego browaru, tylko typowo biznesowy, chyba jednej osoby, która zleciła produkcję piwa w browarze Wąsosz – mówi Kopyra w filmie na swoim kanale na YouTube.com.

Jego zdaniem celem projektu jest wywołanie kontrowersji i odcina się od tego typu pomysłów. Ale wie, że news pójdzie w świat.

– Najdalej jutro napisze o tym NaTemat, za dwa dni media tradycyjne, a za 4 news będzie hulał po całym świecie – twierdzi Kopyra. I się nie myli, bo pomysł tajemniczego piwowara już budzi mnóstwo kontrowersji.
Po co te bakterie?
Bakterie mlekowe (Lactobacteriaceae) odpowiadają za wiele procesów zachodzących w żywności. Dzięki nim mamy kiszone ogórki, kiszoną kapustę, kefiry etc. W browarnictwie są używane jedynie do niektórych gatunków piwa, z reguły kwaśnych.


– Poszukiwanie receptury, która stałaby się godnym nośnikiem cech naszych modelek nie było łatwe. Eksperymentując z różnymi piwami doszliśmy do wniosku, że zkwaszone piwo szampańskie Imperial Sour Biere de Champagne, warzone w dwóch wersjach, będzie idealnym rozwiązaniem – mówi Wojciech, odpowiedzialny za projekt The Order Of Yoni, cytowany przez Dziennik Zachodni.

Piwo będzie dostępne w dwóch wersjach: Bottled Lust – 8 proc. („wytrawne piwo o aromacie muscatu”) i Bottled Passion – 8 proc. („klasyczny biere de champagne”). Premiera 28 lipca 2018 w katowickim pubie Biała Małpa. Producent chce sprzedawać je przede wszystkim na rynkach USA i Japonii.
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Podczas ostatniej konferencji Kurs na HR w Gdańsku, Marcin Grzegory z Invest in Pomerania, zadał widowni pytanie, „Kto z Państwa wie coś na temat projektu Invest in Pomerania”. Potem dodał, „Pytam, bo wiem, że nie ma nic gorszego niż opowiadania o rzeczach, które ludzie znają i kojarzą”. Miał rację.

Łukasz DudkoŁukasz Dudko

Odpowiedzi na to pytanie jest tyle, że wystarczyłoby pewnie na grubą książkę, ale skupmy się na dwóch kluczowych błędach: słabej analizie konkurencji oraz nieprzygotowaniu produktu i zespołu. Bez tego ekspansja na rynki zagraniczne nie ma szans.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Walter Isaacson, w podsumowaniu biografii Leonardo da Vinci, podsuwa nam sporą listę wniosków wynikających z działalności artysty, które można wykorzystać do rozwijania swojej kreatywności.