Studenci Politechniki Wrocławskiej rozwiązują problemy zgłaszane przez firmy. W tym międzynarodowe korporacje

Studenci Politechniki Wrocławskiej rozwiązują problemy zgłaszane przez firmy w ramach projektów zespołowych.
Studenci Politechniki Wrocławskiej rozwiązują problemy zgłaszane przez firmy w ramach projektów zespołowych. Grzegorz Celejewski / Agencja Gazeta
I do tego wspólnie – w projektach zespołowych. Czym one są? Dla studentów ogromną szansą na realizację ciekawych pomysłów. A dla firm świetną okazją na stworzenie atrakcyjnego projektu, na którego wykonanie na co dzień brakuje czasu lub zasobów.


Firmy do końca stycznia mogą zgłaszać swoje propozycje w ramach trzeciej edycji Projektów Zespołowych. – Dotychczas swoje inicjatywy zgłosiło 16 firm. W tym tak znane międzynarodowe koncerny, jak Capgemini czy Tieto - wyjaśnia Monika Bobnis, kierownik zespołu ds. rozwoju kadry naukowej na Wydziale Elektroniki Politechniki Wrocławskiej – organizatora konkursu.


Po zakończeniu naboru zostanie ogłoszona ostateczna lista zgłoszonych zagadnień. Następnie rozpoczną się poszukiwania opiekunów i członków kilkuosobowych grup projektowych, zainteresowanych ich realizacją.

W inicjatywie wezmą udział studenci III roku studiów inżynierskich Wydziału Elektroniki. W 2010 r. na tym wydziale na wszystkich kierunkach wprowadzono przedmiot projekty zespołowe. W celu uatrakcyjnienia zajęć studenci już po raz trzeci będą realizować zadania zaproponowane przez firmy. m. in. z zakresu automatyzacji, informatyki czy robotyki.


W ubiegłorocznej edycji około 120 studentów pracowało nad rozwiązaniem około 20 różnego rodzaju zagadnień. Ostatecznie za najlepszy projekt uznano Mechanica – system do zdalnej obsługi roślin, konkretnie pomidora. Aktualnie trwają dalsze prace nad jego udoskonaleniem.


W 2015 r. zespoły będą pracować m. in. nad zaprojektowaniem aplikacji mobilnych czy programów komputerowych. I to o bardzo zróżnicowanej tematyce. Od np. ułatwiających poruszanie się w ruchu miejskim, po pozwalające zaoszczędzić ładną sumkę. A to dzięki m. in. możliwości zaplanowania domowego budżetu czy poznania najtańszych cen oraz najświeższych promocji w sklepach.

Komunikatywny inżynier to podstawa
Dotychczas przedsiębiorstwa wdrożyły kilka rozwiązań stworzonych przez studentów. Jednak nie tylko to jest głównym celem projektu. Równie istotne dla organizatorów jest nauczenie uczestników przekazywania innym swojej wiedzy w sposób przystępny.
Monika Bobnis

Szczególnie duże organizacje chcą już w trakcie studiów nauczyć przyszłych inżynierów komunikatywności i pracy w grupie. Kłopoty w tym zakresie studentów kierunków technicznych potwierdzają raporty Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Prace nad projektem potrwają do czerwca. Wtedy najlepsze realizacje zostaną zaprezentowane w trakcie II konferencji podsumowującej inicjatywę. Aby zrealizować wszystkie jej cele, uczestnicy wystąpią przed publicznością i innymi zespołami.

Projekt zespołowy to dopiero pierwszy etap
Przedstawiciele firm w trakcie realizacji zadań mogą mieć bezpośredni kontakt ze studentami. Ale to nie koniec. Współpraca może zostać w jeszcze większym stopniu rozszerzona. Otóż po zakończeniu projektu zespołowego – studenci mogą odbyć praktykę wakacyjną w przedsiębiorstwie, dla którego wykonywali zlecone zadania. Tak, aby nadal pracować nad udoskonaleniem projektu.

Jednak to jeszcze nie wszystko. Zwłaszcza dla osób ambitnie podchodzących do napisania pracy inżynierskiej. W jej przygotowaniu mogą wykorzystać oraz rozszerzyć zagadnienia realizowane w trakcie projektu zespołowego oraz praktyki odbytej w firmie. Kilka tego rodzaju prac już powstało na Wydziale Elektroniki.

Dzięki temu firmy jeszcze w czasie nauki mogą wychwycić najzdolniejszych kandydatów do pracy. A także wpłynąć na praktyczny aspekt ich kształcenia. Z kolei przyszły inżynier z dyplomem w kieszeni będzie łakomym kąskiem dla takiego pracodawcy. Nie tylko z powodu posiadania zaawansowanej wiedzy technicznej, ale także ze względu na znajomość struktur i zwyczajów panujących w firmie.

Testy w Poznaniu
Projekty zespołowe o nazwie "Rozwój i doskonalenie kształcenia w zakresie technologii informatycznych” realizowała również Politechnika Poznańska. W ramach unijnego Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki w latach 2010-2014. Zadania do zrealizowania przez studentów zgłaszały przede wszystkim polskie MŚP z branży informatycznej.

W trakcie zajęć w grupach studenci rozwiązywali podstawowe problemy informatyczne. Głównie z zakresu testowania oprogramowania. Niestety firmy nie były zainteresowane realizacją bardziej zaawansowanych projektów.
Dr Robert Wrembel, Politechnika Poznańska

Głównym powodem był brak możliwości późniejszego wykorzystania ich efektów w swojej działalności. Ze względu na przepisy regulujące funkcjonowanie Programu Kapitał Ludzki.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Gdzie są podatki, tam zawsze będzie szara strefa. Tak wygląda "praca na czarno" w Polsce
0 0Podwójna jakość produktów w Europie potwierdzona. Ale to nie Polacy są gorszym sortem
0 0"Zielone kłamstwo" w Polsce. Tak próbują cię nabrać wielkie firmy
0 0Buty i piłki Adidasa polecą w kosmos. Chodzi o coś więcej niż trening dla astronautów
0 0Plan Szwedów: ZERO ofiar śmiertelnych na drogach. Oto czego możemy się od nich nauczyć
0 0Wyniki finansowe Ubera znów nisko pod kreską. Inwestorzy tracą cierpliwość

INNSPIRACJE

0 0Polak rozkręcił świetny biznes w USA. Zdradza, jak radzić sobie z porażką i brakiem motywacji
0 0W sukces tej Polki nikt nie wierzył. Uparła się i stworzyła rewolucyjny krem antysmogowy
0 0Ujawniają kulisy współpracy ze znaną siecią sklepów. Dziesiątki milionów długów i próby samobójcze
0 0Sapkowski przyznaje, że spór z CD Projektem go przerósł. "Pieniądze nic dla mnie nie znaczą"

STARTUPY

0 0Amerykańskim naukowcom się nie udało, a one to zrobiły. Tak powstały innowacyjne kosmetyki
0 0Start-up chce zasilać samochody wodą i alkoholem. Ale trochę się zapędzili