Pieniądze na projekty bez szans na sukces - m.in. tak wydawano dotacje na e-biznes
Pieniądze na projekty bez szans na sukces - m.in. tak wydawano dotacje na e-biznes Fot. 123rf.com

Dzięki dotacjom dla e-biznesu coraz więcej firm oferuje usługi on-line. Ale przez zaniedbania urzędników nie można określić, czy w ogóle to przełożyło się na lepszą kondycję przedsiębiorstw, zaś pieniądze dostawały projekty, które nie miały szansy na sukces - wynika z raportu Europejskiego Trybunału Obrachunkowego

REKLAMA
Czy są efekty?
Ponad 3 mld euro w ostatnich siedmiu latach wydały kraje UE na rozwój handlu elektronicznego w małych i średnich firmach. To około 11 proc. całej sumy, jak trafiła na wsparcie sektora MŚP i 20 proc. wszystkich pieniędzy, jakie Unia wydała na projekty informatyczne. Europejski Trybunał Obrachunkowy (unijny odpowiednik Najwyższej Izby Kontroli) postanowił sprawdzić, jakie są efekty dotacji na e-biznes.
Audytorów z ETO interesowały trzy sprawy: czy programy operacyjny opracowane przez kraje UE były dobrą postawą, aby skutecznie wspierać e-handel w małych firmach? Jak wybierano i monitorowano projekty, które otrzymają dotacje? Czy projekty sfinansowane z unijnych funduszy przyniosły wymierne korzyści przedsiębiorcom?
Pod lupę kontrolerów trafiły dokumenty i działalność urzędników we Włoszech, Grecji, Wielkiej Brytanii oraz w Polsce , a także 30 projektów realizowanych w tych państwach. To właśnie w tych krajach wydano ponad połowę wszystkich funduszy na e-biznes.
Bez mierzenia wyników
Jeśli chodzi o przygotowanie programów operacyjnych (na ich podstawie rozpisywane są konkursy na dotacje) to z tego zadania kraje UE wywiązały się dobrze. Według dokumentów unijne pieniądze miały wspierać elektroniczny handel w małych i średnich firmach. Ale gorzej wyszło już z realizacją tych zapisów. Po pierwsze kraje w międzyczasie zmieniały cele i wskaźniki. Efekt? Dziś w wielu wypadkach nie ma jak oceniać faktycznych rezultatów projektów. Po drugie, zapisy z programów operacyjnych niekoniecznie pojawiały się w zapisach o poszczególnych konkursach.

Jak wyłudzić dotację: Grecja

W dokumentach programowych Grecy określili, że wsparcie dostaną mikroprzedsiębiorstwa z sektora turystyki. Jak pokazały analizy, w niewielkim stopniu są one dostępne w sieci, zatem pojawienie się miało m.in. ograniczyć sezonowość. Ale w zaproszeniach do konkursu mikroprzedsiębiorstwa, ani nawet "małe przedsiębiorstwa" już się nie pojawiły. W rezultacie dofinansowanie otrzymały również duże hotele. Cztery z siedmiu zbadanych przedsiębiorstw w sektorze turystycznym należały do największych greckich sieci hotelowych, które miały dobrze ugruntowany model biznesowy i działają tylko w sezonie.

Audytorzy mają też poważne uwagi co do sposobu wyboru projektów do dofinansowania. Instytucje zarządzające skupiły się w większym stopniu na produktach niż na rezultatach. " W ramach procedur wyboru projektów rzadko oceniano, czy wybrano projekty, które w największym stopniu mogą przyczynić się do rozwoju MŚP lub osiągnięcia celów unijnego społeczeństwa informacyjnego. Przy ocenie wniosków projektowych instytucje zarządzające rzadko wymagały przedstawienia biznesplanu lub kwantyfikowalnych celów" - piszą autorzy raportu.
W wielu wypadkach dotację dostawały te firmy, które jako pierwsze złożyły poprawne wnioski, a nie te, gdzie dotacja byłaby najbardziej uzasadniona. Dostało się też urzędnikom oceniającym aplikacje, bo, jak zauważyli kontrolerzy z ETO, procedury wyboru były czasem zbyt długotrwałe. W Polsce trwały on "tylko" po dwa-cztery miesiące, ale we Włoszech czy Grecji podjęcie decyzji zajmowało urzędnikom średnio ponad sześć miesięcy.

Jak wyłudzić dotację: Polska

Jedno z działań w Polsce było przeznaczone tylko firm dopiero rozpoczynających działalność. Przedsiębiorcy znaleźli sposób na obejście tego wymogu. Jedynym dowodem pokazującym wiek firmy był wyciąg z rejestru przedsiębiorstw, na którym widniała data utworzenia przedsiębiorstwa. Jak pokazali kontrolerzy w dwóch wypadkach przedsiębiorcy już wcześniej prowadzili firmy, ale zlikwidowali je i utworzyli kolejne biznesy, do których przenieśli poprzednią działalność. Nowe firmy bez problemu dostały dotację.

Niemożliwe do realizacji
"Niewydolne procedury wyboru spowodowały, że współfinansowanie otrzymały projekty, w przypadku których istniało niewielkie prawdopodobieństwo, że zapewnią gospodarne wykorzystanie środków" - napisali autorzy raportu. Brak wymagających kryteriów i porównawczej metody wyboru wniosków oraz brak szczegółowych informacji na temat przedsiębiorstw we wnioskach spowodował, że w ponad jednej trzeciej przypadków dofinansowanie otrzymały projekty, w których środki wykorzystano w sposób mało gospodarny lub niegospodarny.
Dla przykładu 10 spośród 30 współfinansowanych projektów objętych kontrolą zostałoby zrealizowanych nawet bez współfinansowania ze środków publicznych. Co więcej, pięć spośród tych 10 projektów rozpoczęto na długo przed otrzymaniem powiadomienia o dotacji, a trzy z nich uruchomiono, zanim przedsiębiorstwa złożyły nawet wniosek o dofinansowanie.

Jak wyłudzić dotację: Grecja

W Grecji w czterech projektach dotacja miała sfinansować opracowanie strony internetowej wyposażonej w narzędzie dokonywania rezerwacji online. Tymczasem okazało się, że firmy, które dostały taką dotację, już od dawna miały stronę www wraz z narzędziem do rezerwacji online.

Firmy nie wiedzą, czy zyskały
Jeśli chodzi o realizację projektów, to przybiegały one raczej bezproblemowo. Wiele MŚP twierdziło, że odniosło korzyści z realizacji projektu, ale, jak zauważyli autorzy, osiągnięte rezultaty nie były mierzone systematycznie. Tylko w 14 projektach (na 30 skontrolowanych) firmy monitorowały wyniki typu wzrost obrotów, czy liczba klientów. W drugiej połowie "ustalenie związku między otrzymanym wkładem a osiągniętym przez przedsiębiorstwo rozwojem działalności było niemożliwe" - napisali kontrolerzy ETO.
Autorzy raportu zalecają, aby kraje UE przy podobnych projektach realizowanych w przyszłości bardziej skupiły się na oczekiwanych efektach projektów i monitorowaniu ich realizacji.

Napisz do autorki: katarzyna.zachariasz@innpoland.pl