
Życie Davida Ogilvy’ego to znakomity materiał zarówno na film sensacyjny, jak i świetną powieść. Urodził się w 1911 r. i jest jednym z najbardziej znanych twórców reklamy, często wręcz określany jej „ojcem”. Słynął z nowatorskiego i indywidualnego podejścia do danego produktu oraz do przełamywania w swoich produkcjach moralnego tabu. Do historii przeszły jednak przede wszystkim jego liczne cięte powiedzonka, które do dziś inspirują przedstawicieli biznesu.
Konsumenta należy traktować inteligentnie David Ogilvy bardzo długo poszukiwał swojej właściwej drogi. Był m. in. akwizytorem, kucharzem, pracownikiem pomocy społecznej, farmerem, a nawet… agentem brytyjskiego wywiadu w trakcie drugiej wojny światowej. W 1932 r. rozpoczął pracę jako akwizytor kuchenek AGA. Jego pracodawca poprosił go, aby napisał instrukcję dla innych handlowców, jak w teorii i praktyce należy sprzedawać ten produkt. 30 lat później słynny magazyn „Fortune” określił ten dokument „najlepszą instrukcją obsługi sprzedaży, jaką kiedykolwiek napisano”. W końcu w wieku 38 lat w 1949 r. postanowił otworzyć własną agencję reklamową.
Od samego początku Ogilvy uważał, że główną funkcją reklamy jest wzrost sprzedaży produktów. Jednocześnie twierdził, że należy tworzyć wiarygodne przekazy i traktować konsumenta jako osobę inteligentną. W 1955 r. wypowiedział swoje najsłynniejsze powiedzenie:
David Ogilvy

Prawdziwym przełomem w branży było jego naukowe podejście do reklamy. Ogilvy w czasie służby w wywiadzie miał dużo do czynienia z badaniami i postanowił wykorzystać to potem, tworząc kreacje.
David Ogilvy
Jakość produktu na pierwszym miejscu Miał również nowatorskie i indywidualne podejście do poszczególnych produktów. Jedną z jego najsłynniejszych kampanii okazała się reklama Dove, w której padły słynne słowa „tylko Dove jest w 1/4 kremem nawilżającym”. Po tej reklamie bardzo wzrosła sprzedaż tego mydła w USA.
Ogilvy uważał, że najlepszym sposobem zdobycia nowych kontrahentów jest wykonanie dobrej pracy dla swoich dotychczasowych klientów. Takie podejście tuż po otworzeniu agencji i sukces jego pierwszych kampanii zaowocowało zdobyciem zleceń od wielkich marek, takich jak m.in. Saab, Rolls-Royce, Schweppes, Marlboro czy Shell. Po prostu Ogilvy chciał w swoich reklamach przedstawiać produkty, których jakość jest rzeczywiście dobra. Przyciągnęło to uwagę uznanych firm.
David Ogilvy
Nieśmiertelne pomysły Do dzisiaj jego nowatorskie pomysły są inspiracją dla ludzi biznesu. Co więcej, okazały się one nieśmiertelne. Otóż Oglilvy zmarł w 1999 r. Tymczasem w 2008 r. na międzynarodowym festiwalu reklamy w Cannes główną nagrodę zdobyła kreacja marki Schweppes. Napój reklamowany był hasłem "Schweppervescence", które bohater opowieści wymyślił w… 1957 r.
David Ogilvy
