"Uwaga, oszukujemy klientów". Do takich oświadczeń UOKiK będzie mógł zmusić firmy?
"Uwaga, oszukujemy klientów". Do takich oświadczeń UOKiK będzie mógł zmusić firmy? Fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Gazeta

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) ma zyskać nową broń w walce z nieuczciwymi przedsiębiorcami – będzie mógł m. in. nakazać im publikację informacji, że dopuściły się oszustw wobec klientów. Takie uprawnienia zamierza nadać Urzędowi rząd.

REKLAMA
UOKiK miałby zostać wyposażony w nowe uprawnienia, które byłyby skuteczne w walce z firmami stosującymi niedozwolone postanowienia w umowach zawieranych z konsumentami. Aktualnie, kiedy prezes Urzędu stwierdzi, iż przedsiębiorca umieszcza tego typu zapisy, może tylko nakazać zaprzestanie mu tej praktyki oraz nałożyć na niego grzywnę. Jednak jej wysokość nie może być wyższa niż 10 proc. zeszłorocznego przychodu firmy. W wielu przypadkach nie jest to kwota, która skutecznie może zabezpieczyć interes klientów.
"Informuję, iż oszukiwałem klientów"
Dlatego rząd w projekcie nowelizacji ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów przedstawił 3 propozycje, które wzmocnią arsenał prezesa UOKiK w walce z naciągaczami. Tak więc wobec przedsiębiorcy, w stosunku do którego zostanie wydana decyzja o stwierdzeniu stosowania niedozwolonych zapisów w umowach – szef Urzędu będzie miał prawo nałożyć obowiązki informacyjne. Oznacza to, że nieuczciwy biznesmen będzie zobowiązany do poinformowania klientów, że w umowach, które z nim zawarli, znajdują się klauzule abuzywne (niedozwolone).
Oprócz tego prezes UOKiK będzie mógł nakazać takiemu przedsiębiorcy złożenie „jednokrotnego lub wielokrotnego oświadczenia o treści i w formie określonej w decyzji”. Czyli np. poinformowania w mediach o swoich oszustwach. Dodatkowo również szef Urzędu ma uzyskać kompetencje do zobowiązania firmy zwrotu konsumentom korzyści uzyskanych w związku z używaniem nieuczciwych zapisów w umowach.

Napisz do autora: kamil.sztandera@innpoland.pl

Źródło: Forsal.pl