
W pierwszym kwartale 2015 r. polskie państwo wyprodukowało 6654 stron maszynopisu nowych aktów prawnych. Jest to o 5,5 proc. więcej niż w 2014 r. Co więcej, jeżeli takie tempo się utrzyma, to w tym roku wejdzie w życie 27044 stron maszynopisu nowego prawa, a więc o 1410 więcej, niż w ubiegłym roku. W takim przypadku obywatel, który chce mieć pewność, że zapoznał się ze wszystkimi zmianami legislacyjnymi, musiałby na czytanie aktów prawnych poświęcić codziennie 3 godziny i 37 minut.
Tak wynika z najnowszej aktualizacji „Barometru stabilności otoczenia prawnego w Polsce”, czyli badania prowadzonego przez firmę Grant Thornton. W jego ramach na bieżąco jest monitorowana chwiejność polskiego systemu prawnego. Najnowsza analiza pokazuje, że ciągle ona rośnie.
Zamiast być lepiej, jest jeszcze gorzej
Tomasz Wróblewski, Partner Zarządzający w Grant Thornton
Z najnowszego badania Grant Thornton wynika, że w pierwszym kwartale 2015 r. weszło w życie niemal 6,7 tys. stron nowych przepisów. Jest to o 5,5 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego, rekordowego pod tym względem roku. Dodatkowo, jeżeli takie tempo zostanie utrzymane, to w tym roku wejdzie w życie 27044 stron maszynopisu nowego prawa, czyli o 1410 więcej, niż w 2014 r.
W efekcie obywatel, który chciałby zyskać pewność, że zapoznał się ze wszystkimi zmianami w prawie, musiałby na ich czytanie przeznaczyć codziennie 3 godziny i 37 minut - o 11 minut więcej niż rok temu.
Tomasz Wróblewski
Napisz do autora: kamil.sztandera@innpoland.pl
Źródło: Grant Thornton
