Tych słów nigdy nie powinien wypowiadać żaden przedsiębiorca – „zaufaj mi”. Bo na zaufanie trzeba zapracować.
Tych słów nigdy nie powinien wypowiadać żaden przedsiębiorca – „zaufaj mi”. Bo na zaufanie trzeba zapracować. Fot. 123rf.com

Często szefowie w stosunku do swoich pracowników używają zwrotu „zaufaj mi”. Jednak prezes firmy Aha! Brian De Haaff uważa to za duży błąd. Bo jeżeli choć raz przełożony nie będzie w stanie dotrzymać złożonej obietnicy, albo co gorsza wiedział, że nie będzie to możliwe – to może raz na zawsze utracić zaufanie swoich podwładnych. W efekcie pogorszy się efektywność i motywacja członków zespołu, co następnie negatywnie wpłynie na wyniki firmy.

REKLAMA
Brian De Haaff wskazuje, że rzetelny przedsiębiorca nigdy nie musi nic mówić o zaufaniu - bo zdobył je wcześniej poprzez swoje działania. Jednak jeżeli tego nie uczynił, nigdy nie jest za późno, aby zyskać ufność swoich pracowników. Potrzeba jednak na to trochę czasu, gdyż jest to proces długotrwały. W pierwszej kolejności należy zmienić kilka rzeczy w codziennym postępowaniu, aby zmianie uległo postrzeganie szefa przez podwładnych. Mówienie "zaufaj mi" nie wystarczy.
Po pierwsze, trzeba być transparentnym. Oznacza to, że lider, który posiada zaufanie, mówi jasno i precyzyjnie. A pracownicy rozumieją kierowany w ich stronę komunikat. Jeśli zauważą, że ich lider nie ma nic do ukrycia, to będą bardziej skłonni mu ufać.
Po drugie, zdaniem De Haaffa, przedsiębiorca powinien być bezinteresowny w stosunku do swoich podwładnych. Radzi, aby szef zaczął myśleć o nich w pierwszej kolejności. Jeżeli bowiem współpracownicy dostrzegą chęć lidera do postawienia się na ich miejscu, to zostaną zbudowane podwaliny pod duże zaufanie. W efekcie będą bardziej skłonni do realizacji zleconych przez przełożonego zadań.
Po trzecie, prezes firmy Aha! wskazuje, że warto obdarzyć swoich pracowników kredytem zaufania. Przedsiębiorca nie zawsze musi być w centrum uwagi. Przecież nie jest w stanie samodzielnie wykonać wszystkich zadań. Po to zatrudnia innych. Dlatego zdaniem De Haaffa należy sygnalizować swoim podwładnym, że ich cenimy.
Do tego De Haaff wskazuje, że zaufania nie zdobywa się raz na zawsze. Co więcej może być zniszczone w jednej chwili, a już nigdy nie uda się go odbudować. Radzi, że aby tego uniknąć, przedsiębiorca musi pozostać odpowiedzialny. A jego zdaniem z pewnością tego typu zachowaniem nie jest mówienie do swoich pracowników „zaufaj mi”.

Napisz do autora: kamil.sztandera@innpoland.pl