5 porad jak rozpoznać złego szefa już na rozmowie kwalifikacyjnej

Rekrutacja nie dotyczy tylko kandydata. 5 rad dla pracownika, jak rozpoznać złego szefa na rozmowie kwalifikacyjnej.
Rekrutacja nie dotyczy tylko kandydata. 5 rad dla pracownika, jak rozpoznać złego szefa na rozmowie kwalifikacyjnej. Fot. 123rf.com
Wiele osób poszukujących zatrudnienia jest gotowych zaakceptować niemal każdą ofertę. W efekcie zapominają one, że w trakcie rekrutacji nie tylko kandydat powinien zrobić dobre wrażenie, ale także przyszły przełożony. A niektóre zachowania potencjalnego szefa powinny sprawić, że w naszej głowie pojawi się sygnał alarmowy.

Jeśli już w trakcie pierwszego spotkania zauważamy niepokojące sygnały w zachowaniu naszego przyszłego szefa, to wkrótce możemy przeżyć bardzo bolesne rozczarowanie i rozstanie z tym przedsiębiorstwem. Lepiej więc zawczasu zrezygnować niż się męczyć. Tylko jak to sprawdzić w trakcie kilkunastominutowej rozmowy?

1. Szef spóźnia się na rozmowę kwalifikacyjną

Punktualność powinna być obowiązkiem nie tylko kandydata, ale także rekrutera. Jeśli tak nie jest, to potencjalny pracownik może to odebrać jako oznakę braku szacunku wobec własnej osoby. Jak wskazuje serwis rekrutacyjny Gowork.pl, jeżeli przyszły szef nie szanuje naszego czasu już na etapie rozmowy kwalifikacyjnej spóźniając się na nią bez podania przyczyny, to z dużym prawdopodobieństwem będzie podobnie w trakcie dalszej współpracy.

2. Zadaje pytania dotyczące życia osobistego kandydata

Eksperci z firmy Interviewme przypominają, że polskie prawo zabrania dyskryminowania kandydatów ze względu na płeć, religię, orientacje seksualną czy plany dotyczące życia osobistego. Oznacza to, że przyszły szef na rozmowie kwalifikacyjnej nie powinien zadawać nam pytań związanych z tymi aspektami. Niestety, w praktyce bywa z tym bardzo różnie.

Kandydat powinien jednak pamiętać, że nie ma żadnego obowiązku odpowiadać na nie. Jeśli przyszły przełożony pyta kobietę czy posiada dzieci lub w najbliższym czasie planuje zajść w ciążę, to stawia go to w bardzo niekorzystnym świetle. Warto się wtedy zastanowić, chociaż prawo jest po naszej stronie, czy na pewno chcemy współpracować z osobą, która stawia nas w tak niekomfortowej sytuacji. Pytania takie zazwyczaj oznaczają niechęć wobec zatrudniania matek, które w pewnym momencie mogłyby chcieć pójść na urlop macierzyński.

3. Nie słucha, co kandydat ma do powiedzenia

Eksperci z Interviewme zwracają również uwagę, że szef nie tylko powinien zadawać kandydatowi pytania, ale także umieć słuchać i analizować jego odpowiedzi. Bo jeśli przyszły przełożony nie pamięta tego, co mamy do powiedzenia na etapie rekrutacji, to trudno będzie nam się z nim porozumieć w trakcie ewentualnej współpracy. Jak więc poznać, że menedżer nas nie słucha?

Specjaliści z Interviewme wskazują, że takim sygnałem z pewnością jest fakt, że przyszły szef pyta nas kilka razy o to samo. Albo zadaje bardzo chaotyczne, ogólnikowe, wręcz niezrozumiałe dla nas pytania. Może to oznaczać, iż rekruter sam nie do końca wie, jakiego pracownika poszukuje i nie ma jasno określonych względem niego wymagań.

4. Nie podaje konkretnych informacji

Katarzyna Klimek-Michno z serwisu Pracuj.pl wskazuje, że kandydat powinien przyjrzeć się, jak potencjalny szef reaguje na jego pytania. Nie tylko czy ich słucha, ale również czy udziela precyzyjnych odpowiedzi, jeśli pytamy np. o możliwości rozwoju czy budowanie ścieżki kariery. Bo jeżeli odniesiemy wrażenie, że nie ceni on kreatywnych osób, tylko wyłącznie narzuca swoją jedyną w jego odczuciu słuszną wizję, to warto zastanowić się, czy na pewno będziemy pasować do jego zespołu.

5. Jest niemiły dla swoich współpracowników

Ekspertka serwisu Pracuj.pl wskazuje również, że w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej warto zwrócić uwagę, jak przyszły szef zachowuje się wobec osób, które już zatrudnia. Oczywiście może to okazać się niemożliwe, ponieważ będziemy mieć kontakt wyłącznie z menedżerem.


Ale jeśli zauważymy, że przełożony w sposób niemiły zwraca się np. do sekretarki, to z dużym prawdopodobieństwem w przyszłości tak samo będzie się zachowywał wobec nas. Ponadto warto przyjrzeć się, jak przyszły szef wypowiada się na temat komunikacji w firmie, sposobie motywowania pracowników czy o swoim zespole. A jeżeli to możliwe, zasięgnąć opinii osób, które już pracowały w tej firmie.

Napisz do autora: kamil.sztandera@innpoland.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Geoblokowaniem nazywane są praktyki polegające na blokowaniu dostępu do stron internetowych lub przekierowywania na strony przewidziane dla danego rynku ze względu na przynależność państwową odwiedzającego. Takie praktyki uznawane są za dyskryminujące...

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.