
Jak więc działa Grid.io? Najprościej mówiąc – to narzędzie, które będzie samodzielnie tworzyć stronę internetową. – To była zapewne wielka praca. O ile wyobrażam sobie wykonanie części projektu odpowiedzialnej za wdrożenie sztucznej inteligencji, o tyle uczynienie z tego ogólnodostępnego narzędzia do projektowania stron musiało być naprawdę żmudną robotą. Jestem pełen podziwu – wyjaśnia Andrzej Brożek, CEO firmy Craftinity, jedynej w Polsce, która realizuje biznesowe przedsięwzięcia z wykorzystaniem AI.
The Grid wykorzystuje moc sztucznej inteligencji do powiązania ze sobą każdego rodzaju treści – filmów, tekstów, zdjęć, linków, wpisów z social media – i stworzenia w pełni funkcjonalnej strony internetowej. Z czasem, gdy dodawać będziemy kolejne porcje treści, witryna automatycznie będzie dopasowywać swój wygląd tak, by wszystkie elementy współgrały ze sobą.
Za projektem stoi trójka wybitnych web designerów: Henri Bergius (odpowiedzialny za stworzenie interfejsu Create.js), Dan Tocchini (współzałożyciel agencji reklamowej, gdzie realizował interaktywne treści dla Audi, Microsoftu i innych) oraz Leigh Taylor (designer jednej z najpopularniejszych platform blogowych, Medium, o której pisaliśmy w tym miejscu).
Cóż, gdyby web developer ciągle klepał to samo, to rzeczywiście, nie byłoby potrzeby zatrudniać go, bo samemu moglibyśmy stworzyć program, który zrobi jego pracę. Ale zwróćmy uwagę, ile niestandardowych rozwiązań się stosuje, tak zwanych „hacków”, które czynią witrynę indywidualną. To wynika z doświadczenia kodera i jest raczej nie do osiągnięcia przez maszynę.