
Rusza nowa pula unijnych funduszy przyznanych Polsce na lata 2014-2020. Za wykorzystanie tych środków w znacznej mierze odpowiadają władze lokalne. Mogą przeznaczyć je na wsparcie kultury, przyrody, czy kwestie społeczne, a także zainwestować w rozwój lokalnego biznesu. Okazuje się, że województwa zamierzają na rozwój lokalnych przedsiębiorstw przeznaczyć 10,5 mld EUR.
Pomimo rekomendacji z ministerstwa istnieją znaczące różnice pomiędzy poszczególnymi województwami w ich podejściu do wsparcia dla biznesu. Okazuje się, że najmniej pieniędzy na biznes zamierzają przeznaczyć władze województwa małopolskiego. Na ten cel zapisali w swoim programie 877,3 mln EUR – 30,2 proc. całej dostępnej puli. Firmom z tego regionu będzie trudniej zdobyć dotację niż np. na sąsiednim Podkarpaciu, gdzie na wsparcie biznesu zapisano 34,5 proc. środków.
- Jeśli patrzeć na suche liczby, województwo łódzkie wydaje się być tym, który najmocniej ufa swojemu biznesowi, jako lokomotywie, która jest w stanie pociągnąć rozwój całego regionu. Jednak należy pamiętać, że wartość udzielanego wsparcia to nie wszystko. Ważne jest też to, jak sprawnie te pieniądze będą dystrybuowane wśród firm i jak przyjazne będą związane z tym procedury. To wszystko dopiero okaże się w najbliższych latach
Jak poszczególne województwa podchodzą do kwestii innowacyjności? Jak stwierdzają eksperci Grant Thorton, to czynnik, który – jeśli jest celnie zaprogramowany – ma szansę najmocniej dźwignąć gospodarkę regionu i zwiększyć jego zamożność.
Napisz do autora: jakub.wolosowski@innpoland.pl